Re: Zakup Bulteriera bez rodowodu
: pn lis 22, 10 14:44 pm
Ale to są ciągle marginalne sprawy
a wobec takich osób prędzej czy później przyjdzie kryska na matyska, kiedyś ten beton się skończy 
Polskie Forum Miłośników Rasy Bulterier
https://www.forum.bulterier.pl/
</QUOTE>Czaroffnica pisze:</s>
Rodowód to nie tylko świstek papieru, który wrzucamy do szuflady. To gwarancja, że nasz pies będzie miał nie tylko wygląd, ale i cechy charakteru wybranej przez nas rasy. A dodatkowo jeśli rasa jest podatna na wrodzone choroby- możemy sprawdzić czy rodzice, dziadkowie, pradziadkowie......... naszego psa byli na nie chorzy- 100% gwarancji to nie daje, ale pewnie z 99%![]()
Pozdrawiam!
A w jaki sposób mozna sprawdzic,że załóżmy dziadek mojego psa miał chore serducho?
</QUOTE>oliwka pisze:</s>Z tym g.prawda to tak nie do końca.<B><s></s>Moj staż w ZK tez już jest pełnoletni,pamiętam czasy kiedy nie wolno było kryć w pokrewieństwie </B> i kiedy kierownik sekcji polecał psa do krycia i też z tego nie wynikało nic dobrego,bo polecał repy znajomych,albo te które gdzieś mu się obiły o uszy a nie pod kątem najlepszego skojarzenia.A od 10 lat i owszem można kryć czym się chce,ojcem bratem itp.i metryki zostaną wydane bo czemu nie.Ale potencjalny kupiec może poprosić o ksera rodowodów rodziców i sam zdecydować czy chce psa z krewniaczego skojarzenia czy nie.I uważam że taka opcja jest lepsza niż krycie narzuconym z góry repem jak to się odbywa za granicą w niektórych klubach ras.
A jak stwierdzić czy np. tatus mojego potencjalnego psa miał chore serce-słuchać co mówią mądrzejsi,czytać pytać i wszsytkiego można się dowiedziec jak się chce.
A takie czy inne bezmyślne krycie i tak się odbije hodowcy czkawką i ma krótkie nogi.
</QUOTE>oliwka pisze:</s> A od 10 lat i owszem można kryć czym się chce,ojcem bratem itp.i metryki zostaną wydane bo czemu nie.
</QUOTE>Złośnica pisze:</s> a nie bezproduktywnie klepać w klawiature.