Jak przygotować bulinkę na przyjście kotka :)

pytania i rady czyli: bulik dobrze wychowany, bulik kulturalny.
emara
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 736
Rejestracja: śr lip 05, 06 20:43 pm
Lokalizacja: Czerwone Zagłębie

Post autor: emara »

Staraj się by Leeloo jak najczęściej przebywała w towarzystwie kici, myślę, że za jakiś przestanie się aż tak emocjonować na jej widok :) Moja pierwsza bulcia też tak reagowała :) Trzymam kciuki :thumleft:
Kasia
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 214
Rejestracja: czw lip 20, 06 10:23 am
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Kasia »

Nie wiem, czy Tekla miała wcześniej kontakt z kotami. Obce goni przez ogród. Fakt, że nasze koty były dorosłe i bulka też. Ale poprzedniego kota przyniosła córka jako 6-tygodniowe kocię do 2 dorosłych kundli,, prawie ONka i prawie pinczerki. Pies próbował kota dopaść, ale okazało się, że aby obwąchać i poszczypać. Trwało to kilka dni, ale nie ingerowałam zbytnio, po prostu przy tym byłam. A suka zaadoptowała kota, lizała go, spały razem i to kot ją "porzucił" jak podrósł.
Tekla i ja
elefterija
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 131
Rejestracja: ndz lip 27, 08 10:52 am
Lokalizacja: Jaworzno

Post autor: elefterija »

Kurcze, kilka dni mineło a u nas, bez zmian ze strony leeloo, kot już ją całkiem olewa i zaczynam się o niego bać, bawi się przy niej i ją też próbuje zachęcać do zabawy, zaczepia ją i ucieka...a leeloo cały czas napięta do granic możliwości, nie rusza się, nie oddycha, i wpatruje się w kota jak zahipnotyzowana, cały czas na smyczy. Jak kot podejdzie to go obwąchuje, ale nawet na chwilkę się nie rozluźnia, zachowuje się jakby była na polowaniu. Nie wiem co mam o tym myśleć, nie reaguje wtedy na żadne komendy, nie ma szans żeby na mnie spojrzała. Pierwszy raz kompletnie nie wiem czego mam się spodziewać po swoim psie, nie ufam jej, odnoszę wrazenie, że jak bym ją puściła to kotek by 10 sekund nie przeżył...
Kasia
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 214
Rejestracja: czw lip 20, 06 10:23 am
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Kasia »

To może kotka do klatki a pies luzem. Mozna wtedy obserwować, co się dzieje. Jeżeli pies zbliży sie zbytnio z nosem do prętów może dostać łapą od kota, niekoniecznie z pazurami. Miałam kiedyś paużkę falistą, która dziobała naszego kota, jeżeli zbliżył się zanadto. W końcu kot sypiał na klatce z ptakiem a papug nie reagował.
Tekla i ja
Sylwia K
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 173
Rejestracja: czw lis 08, 07 14:16 pm
Lokalizacja: ok wawy

Post autor: Sylwia K »

Mój pies kiedyś kochał koty, ale po tym jak został podrapany dotkliwie przez nie kilka razy to zmienił zdanie o nich... ale nie ma krwiożerczych zamiarów, lubi je po prostu ganiac. Nasza kicię czasem oleje, czasem pogoni, różnie bywa.

Jak widzę, ze chce ją ścignąc i mu nie pozwolę to stoi grzecznie i się gapi tylko.

Mój pies jest czasem napięty na widok "nowego" szczeniaka -ale u niego wynika to z wielkiej podniety i ze "świadomosci" że to delikatne stworzonka... -tak mi się przynajmniej wydaje, bo on po prostu kocha szczeniaczki wszystkie!

Może Twój też się napina z radochy i z faktu, ze nie wie jak się bawic z takim kociakiem? musisz jak najczęściej pokazywac kota psu, nie izoluj ich za bardzo ale tez i nie puszczaj samopas.

Musisz sprawdzic co Twój pies tak naprawdę zamierza zrobic kociakowi.

mój pies napina się na widok jeża i nawet raz zawarczał na jednego, jednak tylko go powącha ze 2 razy, poobserwuje chwilkę i odchodzi. Jest napięty dlatego, że nie bardzo wie co to jest i "zachowuje ostrożnośc", ale też nie ma złowrogich zamiarów (ale mój lubi nawet myszy i żaby i nic nie chce mordowac).
http://www.celestynow.schronisko.net/

[url=http://blog.dzieciak.com][img]http://www.dzieciak.com/t/index.php/20070515/Borysek/1/ticker.png[/img][/url]
Awatar użytkownika
megmegi
Bulomaniak
Bulomaniak
Posty: 26
Rejestracja: wt mar 30, 10 13:38 pm

Post autor: megmegi »

witam 'elefterija', jestem bardzo ciekawa jak ułożyły sie kontakty Twoich zwierzaków. możesz napisac parę słów? ja mam 2 koty i czekam na narodziny mojego pierwszego bula. szukam wszędzie informacji o stosunkach kotkowo-bulowych. pozdrawiam
elefterija
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 131
Rejestracja: ndz lip 27, 08 10:52 am
Lokalizacja: Jaworzno

Re: Jak przygotować bulinkę na przyjście kotka :)

Post autor: elefterija »

@elefterija

Oddawaj kota.

Kot B.
ODPOWIEDZ