KARMY HOLISTYCZNE
- Złośnica
- Pomocny wiedzą: 5

- Posty: 1171
- Rejestracja: śr lip 05, 06 21:35 pm
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
- Kontakt:
Re: KARMY HOLISTYCZNE
No też jestem ciekawa tej teorii
zwłaszcza, że już kilkakrotnie, nawet tu na forum była ona obalana. Były robione porównania barf vs suche i były konkretne wyliczenia...
- Karmacoma
- Pomocny wiedzą: 5

- Posty: 552
- Rejestracja: czw lip 06, 06 9:26 am
- Lokalizacja: Opole/Bytom
- Kontakt:
Re: KARMY HOLISTYCZNE
Wydaje mi się, że to chodzi też o jakość i przyswajalność białka. Zawartość białka w świeżym mięsie waha się od 15 - 21% i jest to białko wartościowe i dobrze przez psy przyswajane co widać po barfowych kupach
. Z suchymi bywa różnie. Mam bardzo niemiłe doświadczenie z karmą Orijen Puppy 40% białka, karmiłam nią dorastającego szczeniaka, kupy były obrzydliwie śmierdzące, ciągnące się i w ogóle fuj. Po połowie worka reszta karmy poszła do śmieci. Lepiej było na Acanie Puppy 33% białka. Dorosłe też długo "przestawiały się" na Acanę Grasslands, przez chyba 2 pierwsze miesiące strasznie gazowały, potem się unormowało i było całkiem ok. Ale i tak z niej zrezygnowaliśmy na rzecz świeżego mięsa i kości indyczych plus konina, to tego gotowany ryż, różne warzywa i owoce. Dodatkowo teraz jedzą suchą Vitake Medium (białko 26%). Próbowaliśmy karmić 7-8 tygodniowe szczeniaki Zysi Acaną Puppy i tragedia - kupy konsystencji błota i straszny smród - szybki powrót do Baby Dog'a. Teraz szczeniaki jedzą Vitake Puppy & Junior 30% białka, do tego posiłki z serc indyka + ryż + skrzydła z indyka i jest super. Ja miałam wrażenie, że ta paskudna konsystencja kupy i smród były właśnie od nieprzyswojonego białka.
Jeśli Boczek ma przybrać może faktycznie lepiej mu będzie słuzył Barf czy gotowane. Moje psy i większość psów moich znajomych lepiej nabierają właśnie na surowym czy domowych, gotowanych posiłkach.
Jeśli Boczek ma przybrać może faktycznie lepiej mu będzie słuzył Barf czy gotowane. Moje psy i większość psów moich znajomych lepiej nabierają właśnie na surowym czy domowych, gotowanych posiłkach.
- Złośnica
- Pomocny wiedzą: 5

- Posty: 1171
- Rejestracja: śr lip 05, 06 21:35 pm
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
- Kontakt:
Re: KARMY HOLISTYCZNE
Gazy powstają wskutek beztlenowego rozkładu białek, prowadzonego przez bakterie jelita grubego. Jeżeli jakieś białko znajduje się w jelicie grubym, oznacza to że nie zostało strawione, ponieważ albo było go za dużo, albo organizm nie ma odpowiednich enzymów do jego strawienia.
Mnie osobiście irytuje zachwalanie suchych karm, bez względu na markę, jako tych super och i ach zbilansowanych i idealnie przyswajalnych jak gołym okiem ( kupy ) i własnym nosem ( bączyska ) czuć, że takie nie są. Gdyby były nie byłoby problemów z trawieniem i wydalaniem. A opowiadanie wszem i wobec, że do takich zjawisk to się trzeba przyzwyczaić jest żenujące.
Oczywiście nie dotyczy to wszystkich, ale niestety większości, i karm i psów. A ile się trzeba nagimnastykować, żeby odpowiednią karmę dobrać do swojego psa.
Oczywiście, przy barfie również zdarzają się śmierdzące gazy, ale tak jak pisałaś, w przypadku moich psów jest to sporadyczne i wynika to ze złej jakości mięsa.
Ale to dalej ma się nijak do stwierdzenia NiN, że gdzieś tam jest dużo za dużo białka w karmie i że to jest nieodpwoiednie akurat dla bulterierów.
Mnie osobiście irytuje zachwalanie suchych karm, bez względu na markę, jako tych super och i ach zbilansowanych i idealnie przyswajalnych jak gołym okiem ( kupy ) i własnym nosem ( bączyska ) czuć, że takie nie są. Gdyby były nie byłoby problemów z trawieniem i wydalaniem. A opowiadanie wszem i wobec, że do takich zjawisk to się trzeba przyzwyczaić jest żenujące.
Oczywiście nie dotyczy to wszystkich, ale niestety większości, i karm i psów. A ile się trzeba nagimnastykować, żeby odpowiednią karmę dobrać do swojego psa.
Oczywiście, przy barfie również zdarzają się śmierdzące gazy, ale tak jak pisałaś, w przypadku moich psów jest to sporadyczne i wynika to ze złej jakości mięsa.
Ale to dalej ma się nijak do stwierdzenia NiN, że gdzieś tam jest dużo za dużo białka w karmie i że to jest nieodpwoiednie akurat dla bulterierów.
- Karmacoma
- Pomocny wiedzą: 5

- Posty: 552
- Rejestracja: czw lip 06, 06 9:26 am
- Lokalizacja: Opole/Bytom
- Kontakt:
Re: KARMY HOLISTYCZNE
Jasne, też zawsze wolałam naturalne żywienie psa, cały czas staramy się by psy jadły w miarę naturalnie, sucha podawana jest po prostu z wygody. Cały czas próbuję różne suchej karmy i tak naprawdę to żadna nie jest na tyle dobra bym zachwalała ją mianem "super", dlatego psy jedzą też mięso, kości i inne "gadżety" - teraz coraz więcej, dzięki ostatniemu odkryciu - ubojni indyków 20 km od Bytomia, której asortyment i ceny są rewelacyjne (np. 1kg serc z indyka - 2 zł)
.
Jeżeli już oceniam suchą to sugeruję się właśnie tym jak pies się wypróżnia i jaka jest skóra i sierść, z dwojga złego prędzej wybiorę karmę po której kupy są ok niż tą, po której leci śmierdzące błoto, choćby nie wiem jak rewelacyjny miała skład na opakowaniu. I zauważyłam, że nasze psy lepiej tolerują suchą z mniejszą zawartością białka. Dlatego też zdarza mi się powiedzieć, że jakaś sucha ma "za dużo" białka, wydaje mi się że ta ilość jest powiązana z nie najlepszą jakością i stąd problemy z trawieniem. Białko z naturalnego jedzenia to inna sprawa, nigdy jakoś dokładnie nie analizowałam ilości i składu ale nigdy nie widziałam by pies po barfie czy gotowanym załatwił się tak śmierdzącą mazią jaką widziałam po niektórych wysokobiałkowych karmach (Orijen i Acana)
.
Jeżeli już oceniam suchą to sugeruję się właśnie tym jak pies się wypróżnia i jaka jest skóra i sierść, z dwojga złego prędzej wybiorę karmę po której kupy są ok niż tą, po której leci śmierdzące błoto, choćby nie wiem jak rewelacyjny miała skład na opakowaniu. I zauważyłam, że nasze psy lepiej tolerują suchą z mniejszą zawartością białka. Dlatego też zdarza mi się powiedzieć, że jakaś sucha ma "za dużo" białka, wydaje mi się że ta ilość jest powiązana z nie najlepszą jakością i stąd problemy z trawieniem. Białko z naturalnego jedzenia to inna sprawa, nigdy jakoś dokładnie nie analizowałam ilości i składu ale nigdy nie widziałam by pies po barfie czy gotowanym załatwił się tak śmierdzącą mazią jaką widziałam po niektórych wysokobiałkowych karmach (Orijen i Acana)
- NiN
- Pomocny wiedzą: 2

- Posty: 105
- Rejestracja: pn gru 15, 08 1:16 am
- Lokalizacja: Zagórów / Poznań
- Kontakt:
Re: KARMY HOLISTYCZNE
Co do bialka to wlasnie zgadzam sie z Sylwia. U nas tez gdy karmy mialy ogromne ilosci bialka w porownaniu z innymi zaczynaly sie problemy z trawieniem. Temu tez niefortunie stwierdzilam, ze jak dla bulka to za duzo. Z tego tez wzgledu pojawilo sie stwierdzenie ze karmowe bialko nie jest do konca odpowiednie dla psa - lepiej kupic karme ktora ma ok 25%-30% bialka i niedobory uzupelniac samemu dodatkami. (takie jest tylko moje zdanie)
Zlosnica nie wiem wg mnie sama potwierdzilas Sylwii zdanie "Gazy powstają wskutek beztlenowego rozkładu białek, prowadzonego przez bakterie jelita grubego. Jeżeli jakieś białko znajduje się w jelicie grubym, oznacza to że nie zostało strawione, ponieważ albo było go za dużo, albo organizm nie ma odpowiednich enzymów do jego strawienia."
1) czyli jesli jest za duzo tak jak np przy karmieniu pyry orijenem baki byly, na vitake teraz nie ma wcale
2) jesli znow jest ten odsetek psow nie majacych odpowiednich enzymow to rowniez przez to, ze bialka jest za duzo dla ich potrzeb.
ergo tak czy siak w takiej chwili jest go za duzo, a przynajmniej tego rodzaju z ktorym pies sobie nie radzi.
"Właściwa dieta powinna zawierać odpowiednią ilość białka pełnowartościowego pokrywającą zapotrzebowanie na aminokwasy egzogenne, to znaczy takie, które nie mogą być syntetyzowane w organiźmie psa. Ten rodzaj białka występuje w mięsie, rybach, jajach kurzych, mleku i twarogu.
Według opracowania p.Krystyny Milczarek pt."Pies" pokrycie zapotrzebowania na niezbędne aminokwasy u psa dorosłego nie obciążonego pracą zapewnia podanie 1,6g pełnowartościowego białka na 1 kg masy ciała na dzień. Mięso surowe zawiera około 20% białka, więc przykładowo dla psa o wadze 10kg będzie to ilość mięsa 80g na dzień." Bialka ogolnego ktore moze byc bialkiem roslinnym powinno byc ok 4-5g na kg masy ciala.
W karmie mamy bialko jakies, nie wiemy jakie dlatego ciezko zakladac ze te np 42% bialka w orijenie adulcie jest rozlozone idealnie. O to generalnie mi chodzilo przy stwierdzeniu za duzo dla bulka no i bazowalam na wlasnym czy innych doswiadczeniu z karmami wysokobialkowymi. Tym bardziej ze wiekszosc karm napycha sklad jajkami. W barfie zas sami dobieramy ilosci, a zatem pies moze otrzymac z miesa, ryb itp odpowiednia dawke bialka niesyntezowanego/pelnowartosciowego,ktora uzupelniamy pozostalymi skladnikami. Przeciez dodajac do karmy odpowiednia ilosc miesa nie trzeba juz dodawac do niej jajek? Jednak w wiekszosci karm sa wlasnie jajka. Tanie zapychacze. Dlatego wlasnie uzywajac np jakiegos kalkulatora barfu mamy dla psa 24kg - mieso 72g, ryby,nabial, podroby 36g , warzywa, owoce - 36g i kosci miesne az 576g. Niestety nie moge znalezc nigdzie choc usrednionych wartosci ilosci bialka w kosciach miesnych zeby moc wyliczyc dokladna zawartosc bialka pelnowartosiowego w diecie barf, choc zapewne zalezy to od rodzaju kosci i ilosci zawartego na niej miesa.
A i jeszcze jedno ja nie uwazam ze sucha karma jest lepsza od barfa i nigdy nie uwazalam. Jak tylko bede miec mozliwosci logistyczne zeby Pyra dostawala taka to zacznie jesc. Teraz raz na kilka dni kupuje jej szyje indycze czy inne i dodaje do karmy. Na wieksze ilosci moja mini lodowka studencka nie da rady, a jezdzic kilka km do sklepu co dzien tez nie bede.
Zlosnica nie wiem wg mnie sama potwierdzilas Sylwii zdanie "Gazy powstają wskutek beztlenowego rozkładu białek, prowadzonego przez bakterie jelita grubego. Jeżeli jakieś białko znajduje się w jelicie grubym, oznacza to że nie zostało strawione, ponieważ albo było go za dużo, albo organizm nie ma odpowiednich enzymów do jego strawienia."
1) czyli jesli jest za duzo tak jak np przy karmieniu pyry orijenem baki byly, na vitake teraz nie ma wcale
2) jesli znow jest ten odsetek psow nie majacych odpowiednich enzymow to rowniez przez to, ze bialka jest za duzo dla ich potrzeb.
ergo tak czy siak w takiej chwili jest go za duzo, a przynajmniej tego rodzaju z ktorym pies sobie nie radzi.
"Właściwa dieta powinna zawierać odpowiednią ilość białka pełnowartościowego pokrywającą zapotrzebowanie na aminokwasy egzogenne, to znaczy takie, które nie mogą być syntetyzowane w organiźmie psa. Ten rodzaj białka występuje w mięsie, rybach, jajach kurzych, mleku i twarogu.
Według opracowania p.Krystyny Milczarek pt."Pies" pokrycie zapotrzebowania na niezbędne aminokwasy u psa dorosłego nie obciążonego pracą zapewnia podanie 1,6g pełnowartościowego białka na 1 kg masy ciała na dzień. Mięso surowe zawiera około 20% białka, więc przykładowo dla psa o wadze 10kg będzie to ilość mięsa 80g na dzień." Bialka ogolnego ktore moze byc bialkiem roslinnym powinno byc ok 4-5g na kg masy ciala.
W karmie mamy bialko jakies, nie wiemy jakie dlatego ciezko zakladac ze te np 42% bialka w orijenie adulcie jest rozlozone idealnie. O to generalnie mi chodzilo przy stwierdzeniu za duzo dla bulka no i bazowalam na wlasnym czy innych doswiadczeniu z karmami wysokobialkowymi. Tym bardziej ze wiekszosc karm napycha sklad jajkami. W barfie zas sami dobieramy ilosci, a zatem pies moze otrzymac z miesa, ryb itp odpowiednia dawke bialka niesyntezowanego/pelnowartosciowego,ktora uzupelniamy pozostalymi skladnikami. Przeciez dodajac do karmy odpowiednia ilosc miesa nie trzeba juz dodawac do niej jajek? Jednak w wiekszosci karm sa wlasnie jajka. Tanie zapychacze. Dlatego wlasnie uzywajac np jakiegos kalkulatora barfu mamy dla psa 24kg - mieso 72g, ryby,nabial, podroby 36g , warzywa, owoce - 36g i kosci miesne az 576g. Niestety nie moge znalezc nigdzie choc usrednionych wartosci ilosci bialka w kosciach miesnych zeby moc wyliczyc dokladna zawartosc bialka pelnowartosiowego w diecie barf, choc zapewne zalezy to od rodzaju kosci i ilosci zawartego na niej miesa.
A i jeszcze jedno ja nie uwazam ze sucha karma jest lepsza od barfa i nigdy nie uwazalam. Jak tylko bede miec mozliwosci logistyczne zeby Pyra dostawala taka to zacznie jesc. Teraz raz na kilka dni kupuje jej szyje indycze czy inne i dodaje do karmy. Na wieksze ilosci moja mini lodowka studencka nie da rady, a jezdzic kilka km do sklepu co dzien tez nie bede.
- Złośnica
- Pomocny wiedzą: 5

- Posty: 1171
- Rejestracja: śr lip 05, 06 21:35 pm
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
- Kontakt:
Re: KARMY HOLISTYCZNE
Ok, dziękuję za wyjaśnienie, choć kwestia, "za dużo białka" nie powinna mieć chyba znaczenia w odniesieniu do rasy ?
- NiN
- Pomocny wiedzą: 2

- Posty: 105
- Rejestracja: pn gru 15, 08 1:16 am
- Lokalizacja: Zagórów / Poznań
- Kontakt:
Re: KARMY HOLISTYCZNE
Zgadzam sie i przyznaje do niepotrzebnego zgeneralizowania tego na bulteriery 
- Magda&Tomek
- Bulomaniak

- Posty: 31
- Rejestracja: śr lis 18, 09 13:37 pm
- Lokalizacja: Longinówka, Gliwice, Bonn, Porajów
Re: KARMY HOLISTYCZNE
Wlasnie jest jak mowicie .... takie bloto z niego leci po Orijenie i kupsy sa strasznie paskudnie smierdzace, plus smrodzi w domu. Mam po cichu nadzieje, ze sie jakos dostosuje do tej karmy, jeszcze zostala polowa worka ... ale jak nie to ostatnia sucha karme, ktora wyprobuje bedzie lukullus jesli po tej tez bedzie bloto lecialo z niego to rezygnuje z suchych karm, tym bardziej, ze po gotowanym miesku z ryzem + wazywa zalatwia sie zawsze elegancko i nie smrodzi. Nie ma to jak surowa blisko kilogramowa szyja indyka - wciaga ja w 10 min i na caly dzien zarcie z glowy 
always in motion is the future
Re: KARMY HOLISTYCZNE
a propos białka - dawno temu, jeden znajomy hodowca, zaserwował teorię, że karmy wysokobiałkowe mogą powodować "przelatywanie" zębów (zbyt szybki rozwój szczeniaka). wtedy chodziło o Eukanubę. Nie wiem czy to ma sens, czy można między bajki włożyć.
- Jaga
- Pomocny wiedzą: 5

- Posty: 1449
- Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
- Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
- Kontakt:
Re: KARMY HOLISTYCZNE
Spokojnie można włożyć między bajki - odchowuję szczeniaki na Eukanubie i naogół właściciele psów ode mnie trzymają się później tej karmy. Proporcje przelatywania zębów są np. 2 na 9 czy 1 na 6 więc stawiam na genetykę
Po rodzicach z dobrym zgryzem mogą trafić się przodozgryzy i wtedy kłania się rodzina - babcia, dziadek i inni krewniacy![Smile :]](./images/smilies/icon_smile5.gif)
Po rodzicach z dobrym zgryzem mogą trafić się przodozgryzy i wtedy kłania się rodzina - babcia, dziadek i inni krewniacy
- sebastiandub
- Bulomaniak 1

- Posty: 153
- Rejestracja: wt wrz 07, 10 11:11 am
Re: KARMY HOLISTYCZNE
a propos białka - dawno temu, jeden znajomy hodowca, zaserwował teorię, że karmy wysokobiałkowe mogą powodować "przelatywanie" zębów (zbyt szybki rozwój szczeniaka). wtedy chodziło o Eukanubę.
akurat eukanuba nie jest mistrzem w ilości białka ..no chyba,że chodzi o to z kukurudzy i psenicy,więc włożyć między bajki,te dla baardzo małych dzieci..
białe bulteriery są kalekami tak naprawdę. Wystarczy byle co i chorują.
dorosle ASTy z calym uchem nie podobaja mi sie! Pit z calym uchem - nie mam nic przeciwko, lecz AST to juz nie 'to'.
dorosle ASTy z calym uchem nie podobaja mi sie! Pit z calym uchem - nie mam nic przeciwko, lecz AST to juz nie 'to'.
