atopowe zapalenie skóry

czyli mój chory bulik - pytania, rady, sugestie, pomoc.
kubek

atopowe zapalenie skóry

Post autor: kubek »

Mam pytanie czy ktoś ma jakieś doświadczenia z tą chorobą(atopowe zapalenie skóry), od kwietnia z tym walczę ale efektów nie widać, zastanawiam się nad zmianą lekaża. Psina dostaje antybiotyki + leki sterydowe, raz jest lepiej raz gorzej, lekaż twierdzi że spowodowane to jest przez alergeny wziewne. Jeżeli ktoś ma jakieś doświadczenia to proszę by się nimi podzielił.
Awatar użytkownika
JonSnow
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 540
Rejestracja: czw lip 06, 06 11:44 am
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: JonSnow »

Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...

psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
MadMan
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 293
Rejestracja: czw lip 06, 06 0:24 am
Lokalizacja: Krakoff

Post autor: MadMan »

Nasz pies dostaję steryd,nie otrzymywał nigdy na atopie antybiotyków.

Dieta Barf'owa może także pomóc .
kubek

Post autor: kubek »

antybiotyk dostaje ze wzgledu na wtórne zakażenia skóry, żeby dodatkowo nie wdało się jakieś bakteryjne paskudztwo. Jest na Barfie od kwietnia 2008, w międzyczasie zmieniłem jej jedzenie na suchą karmę na ok 1 miesiąc, ale to nie przyniosło żadnej poprawy i teraz znów dostaje surowe. Chciałem sprawdzić czy to nie jest spowodowane pokarmem.
Awatar użytkownika
JonSnow
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 540
Rejestracja: czw lip 06, 06 11:44 am
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: JonSnow »

Poszukaj dobrego weta dermatologa, niestet w Lublinie nie znam takich osób, może jak napiszesz na Dogo czy jakimś innym ogólnym psim serwisie, to Ci doradzą weta. Tylko musi być naprawdę dobry.

BARFować i podnosić odporność (echinecea) możesz niezależnie od weta. Nie zaszkodzi, a może pomoże.
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...

psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
Kasia
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 214
Rejestracja: czw lip 20, 06 10:23 am
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Kasia »

Nie mam doświadczeń z psim AZS, ale moja przyjaciółka na to cierpi. Jej pomaga radykalnie tylko odpowiednio dobrana dieta po testach alergologicznych. Każde odstępstwo kończy się bąblami. Powrót do diety - bąble znikają.
Tekla i ja
Ulti
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 160
Rejestracja: pt sty 04, 08 14:51 pm
Lokalizacja: Świętokrzyskie

Post autor: Ulti »

Mój Taran jest atopowcem, Pani dermatolog nas prowadzi i zaleciła dietę, kąpiele, antybiotyk był na zapalenie bakteryjne skóry ale już przestał go brać. Jesteśmy na diecie ale naturalnej. Pies je tylko baraninę i dwa rodzaje warzyw.

Żadnych sterydów na dwa miesiące przed testami alergicznymi.

Dostaliśmy maść na zaczerwienione łapy i taki środek po kąpieli na poprawę kondycji skóry.

Z tą dietą jest problem bo ciężko wytłumaczyć niektórym kochającym mamusiom, że pies nie może zjeść połowy kajzerki mimo, że tak pięknie patrzy i prosi. Mnie powoli krew zalewa bo taka kajzerka, jakiś niedopilnowany talerz i pies liże łapy i ma całe czerwone po kilku tygodniach diety i spokoju od tego typu spraw.

Strasznie upierdliwa sprawa - szukaj dobrego dermatologa. Powodzenia i cierpliwości życzę.
... a łyżka na to niemożliwe :P
misiek
Bulomaniak
Bulomaniak
Posty: 45
Rejestracja: czw kwie 12, 07 15:01 pm
Lokalizacja: Zamość

Post autor: misiek »

Mój bulik też ma atopowe zapalenie skóry. Jest leczony homeopatycznie i już od dwóch lat nie dostaje sterydów. Jest uczulony na roztocza, trawy, drzewa liściaste, i coś tam jeszcze :(
kubek

Post autor: kubek »

w tym tygodniu wybieramy się do lekarza,czy jest dobry zobaczymy,polecił mi go człowiek który ze swym psem ma podobny problem. Trudna sprawa z wyborem weterynarza, każdy poleca innego i zapewnia że ten jest najlepszy.
misiek
Bulomaniak
Bulomaniak
Posty: 45
Rejestracja: czw kwie 12, 07 15:01 pm
Lokalizacja: Zamość

Post autor: misiek »

W Lublinie na uniwersytecie Przyrodniczym przyjmuje pani doktór Taszkun dermatolog, przyjmuje we wtorek od 10:00 do 13:00 i od 15:00 do 18:00 i środę 10:00 do 13:00.

Pani doktór spojrzał na mojego bulika kompleksowo. Pojechałem z zrogowaceniami na łapach i stanem zapalnym między paluchami. zrogowacenia to nie brak cynku tylko kłopot genetyczne i problem z krążeniem a stan zapalny to jedna z oznak atopowego zapalenie skóry. Teraz mam nadzieje że trochę to potraw ale jestem wreszcie na dobrej drodze.
izabela
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 38
Rejestracja: sob paź 04, 08 22:52 pm
Lokalizacja: Poznań

Post autor: izabela »

Zmiana weta to na pewno! Z mojego doświadczenia przypomnę tylko jak bardzo antybiotyki osłabiają organizm,tym bardziej takie długotrwałe leczenie tymi specyfikami.
Jestem jaka jestem,ale kocham swojego psa!!
McDalena
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 130
Rejestracja: czw kwie 05, 07 14:23 pm

Post autor: McDalena »

Zastanawia mnie fakt z jaką łatwością weci wydają diagnozę: atopia. Drodzy Panstwo, czerwone łapy i kilka bąbli to nie jest atopowe zapalenie skóry. Łatwiej nazwać każdą alergię atopią i podać steryd niż ją leczyć dietą i środkami wspomagającymi oraz podnoszącymi odporność.

My mamy atopowca. Tyle,że u naszego psa atopia była np. przyczyną operacji na oczka. Powiększone węzły chłonne są normą. Bąbli z taką ilością ropy nie zdażyło mi się widzieć nigdzie indziej. My długo uczyliśmy się atopii. Teraz nasz pies steryd dostaje w najmniejszej mozliwej dawce co drugi dzień i w dodatku tylko przez pewien okres czasu , potem wydłużana jak najbardziej można przerwa. Karmiony jest barfem. Teraz zastanawiam się nad podaniem obu moim psom immunomodulatorów. Podobno działają cuda,ale weci normalnie o nich nie wspominaja.Ja od mojego wręcz siłą wyciągałam o nich info.
Monika-Goblin
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 192
Rejestracja: pn paź 13, 08 16:46 pm
Lokalizacja: Siczki/k.Radomia
Kontakt:

Post autor: Monika-Goblin »

Nasz Patonek zachorował na atopowe zapalenie skóry gdy nie miał jeszcze roku, leczyliśmy bez większekogo rezultatu- sterydy, dieta, maści, kąpiele. Aż doszło do tego że musieliśmy podjąć decyzje i Patonek mając trzy lata odszedł. To było straszne, mam nadzieje że teraz skuteczniejsze metody leczenia niż dwa lata temu
Awatar użytkownika
Bullwitmo
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 159
Rejestracja: pt maja 04, 07 16:54 pm
Lokalizacja: Dąbrowa Chotomowska
Kontakt:

Post autor: Bullwitmo »

Proponuje kontrolnie zbadać również poziom hormonów tarczycy (analiza krwi). Wiele objawów chorobowych u psów, jest spowodowanych niedoczynnością gruczołu tarczycy. Zwierzęta są leczone na zupełnie inne choroby, a rzeczywistą przyczyną jest niedobór tego hormonu. Przerabialiśmy to z naszą Roną. Odkąd zaczęła dostawać hormon tarczycy, skończyły się problemy z oczami, sierścią, skórą oraz z ogólnym złym samopoczuciem psa. Rona po prostu odżyła.

Podaję link do dokładnej informacji weterynaryjnej:

http://www.vetserwis.pl/tarczyca_pies.html
Witek
Rona [*]
[url=http://www.bullwitmo.pl/][img]http://www.bullwitmo.pl/images0/bullwitmo_banner.gif[/img][/url]
kubek

Post autor: kubek »

Ciekawa sprawa z hormonami tarczycy, objawy skórne są takie jak w podanym linku, pozostałe nie występują na szczęście, zapytam lekarza przy najbliższej wizycie.
ODPOWIEDZ