dziwna narosl

dział dla pytających przed zakupem bula :)
Gatita1
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 70
Rejestracja: pt wrz 25, 09 20:58 pm
Lokalizacja: ny

Post autor: Gatita1 »

bedzie dobrze, tylko cierpliwosci bo to moze chwilke potrwac, u nas narosl byla sporo i gojenie trwalo dlugo ale teraz nie ma sladu i nic nie trzeba bylo ciac;-)
ediiiii
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 933
Rejestracja: sob sty 20, 07 17:57 pm
Lokalizacja: Warszawa

Re: dziwna narosl

Post autor: ediiiii »

Farida miała dwukrotnie taką brodawkę na pysku. Zalecono smarowanie kilka razy dziennie roztworem Vagothylu (do nabycia u weterynarzy) i zniknęło.

Wiem od kilku weterynarzy, że takie brodawki w naszej rasie pojawiają się dość często, ale nie do końca wiadomo dlaczego
świata nie zmienię :( mogę tylko przymknąć oko na idiotów...

[url=http://www.multiwet.com.pl/][img]http://img138.imageshack.us/img138/8426/wet2.jpg[/img][/url]
Awatar użytkownika
MKK
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 447
Rejestracja: sob sty 23, 10 16:41 pm
Lokalizacja: Wrocław

Re: dziwna narosl

Post autor: MKK »

Jakiś czas temu na łapie Elziaka (tuż nad stawem kolanowym przedniej, prawej łapy) pojawiła się mała narośl w kolorze skóry. Narośl w przeciągu paru dni powiększyła się. Na wizycie u weta dowiedzieliśmy się że jest to guzek nowotworowy (niezłośliwy) i pojawia się u szczeniąt a bytuje na łapach bądź głowie. Nakazano nam obserwować twora i w przeciągu 2tyg pojawić się do kontroli. Guzki te często odpadają same, jeśli nie, to się je usuwa. Lekarz powiedział nam, że czasem może pęknąć jak wrzód.

Około 3 dni po wizycie, guzek powiększył się i zrobił się taki czerwony jak na zdjęciu (jakby napęczniał krwią). Gdy byłyśmy na spacerze, zauważyłam na łapie Elziakowej krew, okazało się że do łapki przylegała tylko połowa guzka - był jakby naderwany. Jako że dopiero wyszłyśmy, nie miała szansy zahaczyć łapką o jakiekolwiek szuwary. Wróciłyśmy do domu, zdezynfekowałyśmy rankę. Niestety wraz z opatrunkiem Elza usunęła też guzka. Następnego dnia po narośli był tylko strupek. W czwartek podjedziemy do weta na kontrolę.
ObrazekObrazek
ODPOWIEDZ