PIGMENT NOSA

zagadnienia z zakresu hodowli, rozmnażania, genetyki.
Awatar użytkownika
NiN
Pomocny wiedzą: 2
Pomocny wiedzą: 2
Posty: 105
Rejestracja: pn gru 15, 08 1:16 am
Lokalizacja: Zagórów / Poznań
Kontakt:

Post autor: NiN »

Racja dzieki za fajne wyjasnienie. Właśnie dlatego zaczęłam czytać na ten temat, gdyż zdziwiło mnie stwierdzenie jakoby tylko loci BB odpowiadały za jakość pigmentu i czas w jakim nos może się dopigmentować.

W tej pracy ktora cytowalam autor stwierdza ze wierzy sie ze bule maja loci BB, CC i DD dlatego tez w pozniejszych krzyżówkach i prawdopodobienstwach kolorow szczeniat przy danych kryciach pomija zupelnie te geny.

Tylko ze locus z serii D jest tam opisany jako Pigment Density a locus z serii P- jako Pigment Dilution i rowniez autor twierdzi, ze uwaza sie iz bule maja PP ktory pomija, tak jak i Intensity Dilution tylko tym razem to jest typ ll jako kolor intensywny rowniez pomijany.

karmacoma bron boze nie czepiam sie Twojej wypowiedzi tylko zastanawiam sie czytajac ta prace z jakich zrodel autor czerpal, ze wyciagal takie wnioski. bo idac jego tokiem myslenia mielibysmy tylko bule dopigmentowane i dokolorowane ;)

Bede chyba musiala zdobyc ten podrecznik i sie zaglebic w temat nieco bardziej. Jak macie jeszcze jakies ciekawe zrodla, czy autorow to podajcie to sobie odszukam :)
Awatar użytkownika
Karmacoma
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 552
Rejestracja: czw lip 06, 06 9:26 am
Lokalizacja: Opole/Bytom
Kontakt:

Post autor: Karmacoma »

<QUOTE author="NiN"><s>
NiN pisze:</s>
W tej pracy ktora cytowalam autor stwierdza ze wierzy sie ze bule maja loci BB, CC i DD dlatego tez w pozniejszych krzyżówkach i prawdopodobienstwach kolorow szczeniat przy danych kryciach pomija zupelnie te geny.
Tylko ze locus z serii D jest tam opisany jako Pigment Density a locus z serii P- jako Pigment Dilution i rowniez autor twierdzi, ze uwaza sie iz bule maja PP ktory pomija, tak jak i Intensity Dilution tylko tym razem to jest typ ll jako kolor intensywny rowniez pomijany.
</QUOTE>
Tutaj o seriach:
<URL url="http://abnormality.purpleflowers.net/ge ... <LINK_TEXT text="http://abnormality.purpleflowers.net/ge ... series.htm">http://abnormality.purpleflowers.net/ge ... /LINK_TEXT>
i tutaj poszczególne loci opisane:
http://abnormality.purpleflowers.net/genetics/index.htm
Nie ma wzmianki o locus P.
Z podręcznika genetyki:
Geny regulujące wytwarzanie pigmentu na poziomie komórkowym - geny z loci <B><s></s>D (Dilute — rozjaśniony) </B>, E (Extension - - pełna barwa), A (Agouti — dziki), Pa (Pallid — blady) i <B><s></s>P (Pink-eyed dilution — gen rozcieńczonych różowych oczu) </B>
Jeżeli chodzi o P:
P - Pink Eye Dilute Locus
PP - nie ma żadnego efektu
Pp - nie ma żadnego efektu
pp - oczy są różowe a kolor sierści rozjaśniony: aapp - Champagne; App - Silver Fawn/Amber - np. u szczurów :)
Dlaczego autor trochę inaczej je nazwał nie wiem ale nie spotkałam się z opisem serii P u psów.
"Genetykę zwierząt" mam w formie elektronicznej. Chcesz?
Awatar użytkownika
Karmacoma
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 552
Rejestracja: czw lip 06, 06 9:26 am
Lokalizacja: Opole/Bytom
Kontakt:

Post autor: Karmacoma »

Znalazłam to P:

Locus P (Pigment Locus) - zmniejszenie intensywności ciemnego umaszczenia – odpowiedzialny na intensywność barwy u pekińczyka. Dominujący P daje intensywną pigmentację, zaś recesywny p redukuje eumelaninę bez wpływu na feomelaninę.

Uwaga: Nie należy mylić z genem oznaczanym także jako locus P odpowiedzialnym za normalną pigmentację oka (dominujący - P) lub różowy kolor oczu (recesywny - p).

i więcej tutaj:

http://little-star.pl/index.php?option= ... &Itemid=46 text="http://little-star.pl/index.php?option= ... &Itemid=46http://little-star.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=106&Itemid=46>
Awatar użytkownika
NiN
Pomocny wiedzą: 2
Pomocny wiedzą: 2
Posty: 105
Rejestracja: pn gru 15, 08 1:16 am
Lokalizacja: Zagórów / Poznań
Kontakt:

Post autor: NiN »

Dzięki za linki! :)

A co do książki to jasne, że chcę - będę bardzo wdzięczna - podam maila na pw.
Awatar użytkownika
HoRacy
Bulomaniak 3
Bulomaniak 3
Posty: 541
Rejestracja: pn lip 03, 06 9:19 am
Lokalizacja: Szczedrzyk
Kontakt:

Post autor: HoRacy »

POPE gdybyś czytał temat uważnie a nie tylko robił z siebie nową wschodzącą gwiazdę forumową nie pisał byś bredni
Awatar użytkownika
sebastiandub
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 153
Rejestracja: wt wrz 07, 10 11:11 am

Post autor: sebastiandub »

hej,

zostałem przekierowany na ten wątek w związku z moim pytaniem na temat nie zawsze wypigmentowanej trufli nosowej.Chodziło mi o wartość tej wady,tzn. czy jest ona dyskwalifikująca ,czy tylko obniżająca ocenę.To,że osobników idealnych nie ma,interierowo czy eksterierowo,to wie każdy,kto zajmował sie jakąkolwiek hodowlą oprócz muszki owocówki.

#Według mnie pies z wadami eksterierowymi powinien być tańszy od tego który ich nie posiada#



..czyli każdy osobnik powinien być tańszy od najbiższego ideałowi?zgadzam sie,moja babcia także...

#Ostatnio mam wrażenie że ludzie mają oczy w doopie i nie patrzą co kupują byle by miało jajowatą głowę#



podejrzewam,że ty ich tam nie masz,i pokażesz nam co dobre,właściwe,a przy tym piękne...

#bullterier to przede wszystkim pies wystawowy który ma określony wzorzec a w nim jest napisane "Trufla nosowa czarna, jej koniuszek opada do dołu" czarna nie piegowata biała , różowa czy zielona po prostu czarna.#

zapomniano po przeczytaniu twoich wywodów dopisać do wzorca,że to wada dyskfwalifikująca..ciągle jeszcze można poprawić..

#ale patrze na psa przez pryzmat wzorca i niestety każda wada sprawia że pies jest po prostu brzydki , na swojego psa też patrze w ten sposób i jestem świadoma jego wad i zalet#



właśnie,wszystkie psy są brzydkie,bo mają wady...aż sie boję dalej zagłębiać w te wywody hodowlane

wniosek nasuwa mi sie jeden:

każdy temat,jak to na każdym forum bywa,można sprowadzić do poziomu rozmowy o dupie maryni.

ale ważne dla mnie jest,że trufla wybarwia sie lub może sie wybarwić z wiekiem.

..a o to mi chodziło..
swinka
Bulomaniak 3
Bulomaniak 3
Posty: 674
Rejestracja: czw lut 18, 10 19:02 pm
Lokalizacja: Trzebinia

Post autor: swinka »

<QUOTE author="sebastiandub"><s>
sebastiandub pisze:</s>hej,
zostałem przekierowany na ten wątek w związku z moim pytaniem na temat nie zawsze wypigmentowanej trufli nosowej.Chodziło mi o wartość tej wady,tzn. czy jest ona dyskwalifikująca ,czy tylko obniżająca ocenę.To,że osobników idealnych nie ma,interierowo czy eksterierowo,to wie każdy,kto zajmował sie jakąkolwiek hodowlą oprócz muszki owocówki.
<B><s></s>#Według mnie pies z wadami eksterierowymi powinien być tańszy od tego który ich nie posiada#
</B>
..czyli każdy osobnik powinien być tańszy od najbiższego ideałowi?zgadzam sie,moja babcia także...
<B><s></s>#Ostatnio mam wrażenie że ludzie mają oczy w doopie i nie patrzą co kupują byle by miało jajowatą głowę#
</B>
podejrzewam,że ty ich tam nie masz,i pokażesz nam co dobre,właściwe,a przy tym piękne...
<B><s></s>#bullterier to przede wszystkim pies wystawowy który ma określony wzorzec a w nim jest napisane "Trufla nosowa czarna, jej koniuszek opada do dołu" czarna nie piegowata biała , różowa czy zielona po prostu czarna.# </B>
zapomniano po przeczytaniu twoich wywodów dopisać do wzorca,że to wada dyskfwalifikująca..ciągle jeszcze można poprawić..
<B><s></s>#ale patrze na psa przez pryzmat wzorca i niestety każda wada sprawia że pies jest po prostu brzydki , na swojego psa też patrze w ten sposób i jestem świadoma jego wad i zalet#
</B>
właśnie,wszystkie psy są brzydkie,bo mają wady...aż sie boję dalej zagłębiać w te wywody hodowlane
wniosek nasuwa mi sie jeden:
każdy temat,jak to na każdym forum bywa,można sprowadzić do poziomu rozmowy o dupie maryni.
ale ważne dla mnie jest,że trufla wybarwia sie lub może sie wybarwić z wiekiem.
..a o to mi chodziło..
</QUOTE>
hahahah...dobre :twisted:
Życiowo czyli melanżowo:)
SisiKLIKA
Bulomaniak 2
Bulomaniak 2
Posty: 288
Rejestracja: ndz lis 16, 08 17:54 pm
Lokalizacja: Zawiercie
Kontakt:

Post autor: SisiKLIKA »

Witaj!!!

Co do pigmentacji, jak widzisz zdania są podzielone, jedni Hodowcy pigment traktują jako rzecz drugoplanową inni zaś przykładają do tego większą wagę.

Na pewno nie traktuje się pigmentu jako priorytet przy wyborze repa do suki(Nie mówię, że nie ma takich osób/Hodowli, bo nie znam wszystkich Hodowli w Polsce i Zagranicą i być może dla kogoś jest to podstawowa rzecz na jaką zwracają uwagę, lecz wśród ludzi/Hodowców, których ja znam nie jest to podstawowym kryterium przy doborze repa). Zawsze trzeba mieć świadomość pakietu wad i zalet jaki niesie ze sobą ów reproduktor, tylko trzeba mieć na uwadze to, żeby jednak po jakimś czasie te wady nie przyćmiły zalet :idea: czasem np. nie wypigmentowany do końca nochal, uda się całkowicie wyeliminować po dobrze przemyślanym skojarzeniu a czasem( jeśli kilkoro przodków miało ten sam problem z pigmentem) może to się okazać bardzo trudne. Jakiś czas temu była kojarzona sucz z repem, który nie do końca ma wypigmentowany nochal lecz u potomstwa tego problemu w ogóle niema, co nie znaczy, że w następnych pokoleniach(jeśli nabywcy zdecydują się rozmnażać swoje psy) problem się nie ujawni( choć myślę, że przy przemyślanym doborze Hodowlanym można ów problem wyeliminować).

Co do wystaw, ja osobiście nie spotkałem się, żeby psu z nie wypigmentowanym nochalem obniżono ocenę, lecz na wystawie w Warszawie obniżono jakiemuś kolorowi ocenę za brak pigmentu na nochalu ( cytuje Yoki, która napisała na Sauronie w temacie Warszawskiej wystawy: "Piotrze, dobre i bardzo dobre za zęby się posypały i chyba jedna za brak pigmentu u kolora" choć kojarzy mi się, że jakiś wyższy zaszczyt spotkał psa/sukę z nie do końca wypigmentowanym nochalem więc nie wiem czy ów kolor dostał niższą ocenę faktycznie za pigment czy jakieś osobiste względy/niuanse weszły w grę...)

Co do postów Toski, Ona ma swoje zdanie w tym temacie i dobrze (ja je szanuje), gdyby każdy się ze Sobą zgadzał to wszelkiego rodzaju fora byłyby zbędne bo i o czym by dyskutować ?
Awatar użytkownika
Złośnica
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1171
Rejestracja: śr lip 05, 06 21:35 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Post autor: Złośnica »

Problem z pigmentem jest i raczej będzie się pogłębiał.

A że sędziowie olewają tę (i inne ) wady to mamy to co mamy.

Można sobie rzucić okiem na fotorelacje z Krakowa-dla przykładu.
Tosca
Pomocny wiedzą: 2
Pomocny wiedzą: 2
Posty: 429
Rejestracja: ndz kwie 19, 09 21:35 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Tosca »

Zaznaczam że hodowcą puki co nie jestem i moje radykalne poglądy może i są wynikiem młodego wieku ale mam nadzieje że takie pozostaną i nie " zagrają mi na nosie " .

Dla mnie pigment nigdy nie będzie sprawą drugorzędna tym bardziej że z brakiem pigmentu wiążą się kwestie zdrowotne nie tylko eksterierowe , a zdrowie jest sprawą pierwszorzędną !!

sebastiandub

jak byś był obdarzony umiejętnością czytania ze zrozumieniem i był nieco mniej złośliwy zrozumiał byś o co mi chodziło a nie czepiał się zdań które wyciągnąłeś z kontekstu .

i tak ..
#Według mnie pies z wadami eksterierowymi powinien być tańszy od tego który ich nie posiada#

..czyli każdy osobnik powinien być tańszy od najbiższego ideałowi?zgadzam sie,moja babcia także...


Czyli mając miot i w nim szczenięta z pigmentem i z brakiem pigmentu te z brakiem powinny być tańsze , nie wiem czy da się to prościej napisać ...

#Ostatnio mam wrażenie że ludzie mają oczy w doopie i nie patrzą co kupują byle by miało jajowatą głowę#

podejrzewam,że ty ich tam nie masz,i pokażesz nam co dobre,właściwe,a przy tym piękne...


Nie mam zamiaru nikomu nic pokazywać bo wzorzec rasy istnieje od bardzo długiego czasu i wystarczy wykazać nieco zainteresowania żeby się z nim zaznajomić .
#bullterier to przede wszystkim pies wystawowy który ma określony wzorzec a w nim jest napisane "Trufla nosowa czarna, jej koniuszek opada do dołu" czarna nie piegowata biała , różowa czy zielona po prostu czarna.#

zapomniano po przeczytaniu twoich wywodów dopisać do wzorca,że to wada dyskfwalifikująca..ciągle jeszcze można poprawić..


Jak dla mnie wzorzec mówi jasno o tym jak nos powinien wyglądać i nic dopisywać tam nie trzeba. To ze Ty jesteś złośliwy to inna sprawa ....
#ale patrze na psa przez pryzmat wzorca i niestety każda wada sprawia że pies jest po prostu brzydki , na swojego psa też patrze w ten sposób i jestem świadoma jego wad i zalet#

właśnie,wszystkie psy są brzydkie,bo mają wady...aż sie boję dalej zagłębiać w te wywody hodowlane


To proszę nie rób tego więcej i zajmij się czymś innym ....

Co do pigmentu ja po ostatniej wystawie w Krakowie jestem załamana , na tą chwile można powiedzieć że bull z łaciatym nosem to standard .

Problem jest i nasila się niestety .....
Zarozumiałością oraz bezczelnością człowieka jest mówienie, że zwierzęta są nieme, tylko dlatego że są nieme dla jego tępej percepcji.

Mark Twain
roberta
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 246
Rejestracja: pt paź 23, 09 0:33 am

Post autor: roberta »

"Co do pigmentu ja po ostatniej wystawie w Krakowie jestem załamana , na tą chwile można powiedzieć że bull z łaciatym nosem to standard .

Problem jest i nasila się niestety ....."

Całkowicie się zgadzam, a championów liczba rośnie ....

i coraz więcej szczeniaków z takich kryć... :(
Awatar użytkownika
sebastiandub
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 153
Rejestracja: wt wrz 07, 10 11:11 am

Re: Pigment a hodowla

Post autor: sebastiandub »

Witam ponownie 8)

Moje szczenię ma truflę czarną jak węgielek

http://www.postimage.org/>

Obrazek
Obrazek

http://s3.postimage.org/ylil1v2je/20101019052.jpg

http://www.postimage.org/>free image hosting

,powiem szczerze,że przy wyborze był to jeden z decydujących faktorów i się udało :jupi:

Po przeczytaniu wzorca(nie różowa,ani niebieska,ale czarna)martwiłem się zwyczajnie o opinię sędziego na pierwszej wystawie...gdyż jest to wada obniżająca noty..a tu się okazuje,że czempion może mieć różowy nosek...tosca...pomocy..
białe bulteriery są kalekami tak naprawdę. Wystarczy byle co i chorują.
dorosle ASTy z calym uchem nie podobaja mi sie! Pit z calym uchem - nie mam nic przeciwko, lecz AST to juz nie 'to'.
Awatar użytkownika
HoRacy
Bulomaniak 3
Bulomaniak 3
Posty: 541
Rejestracja: pn lip 03, 06 9:19 am
Lokalizacja: Szczedrzyk
Kontakt:

Re: Pigment a hodowla

Post autor: HoRacy »

Dla mnie prawidłowy pigment u 6 dniowego szczeniaka wygląda tak :P

Obrazek
Obrazek

http://lh6.ggpht.com/_ZiwdMytDaYU/TPI6F ... d_lewa.jpg
Gabriela
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 83
Rejestracja: pn paź 04, 10 15:09 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Pigment a hodowla

Post autor: Gabriela »

Do kiedy powinien wyjść pigment na nosie? Tzn w jakim wieku można stwierdzić - wypigmentowany vs niewypigmentowany?
Awatar użytkownika
HoRacy
Bulomaniak 3
Bulomaniak 3
Posty: 541
Rejestracja: pn lip 03, 06 9:19 am
Lokalizacja: Szczedrzyk
Kontakt:

Re: Pigment a hodowla

Post autor: HoRacy »

Najlepiej jak nos jest już wypigmentowany u 7 tygodniowego szczeniaka, oczywiście jeżeli szczeniak w tym wieku jeszcze ma różową kichawę nie oznacza to iż już zawsze taka będzie.

Oceniając nos musimy zwrócić uwagę ile jest "punktów startowych pigmentacji". Na zdjęciu szczeniaka powyżej widać że jest ich bardzo dużo i tu na pewno nos będzie czarny. Gdyby tych punktów było mało i były zlokalizowane na dolnej części nosa można by się było obawiać iż nos nie będzie czarny.

Jak przebiega pigmentowanie? Pojawiają się "punkty", później się powiększają łącząc się aż nos stanie się czarny.

Z moich obserwacji zauważyłem:

1.w większości przypadków ilość "punktów startowych" po około 2 miesiącu życia nie zwiększa się jedynie punkty się powiększają,

2. powiększanie punktów jest ograniczone (nie jest nieskończone).

Proszę zobaczyć nos na poniższym zdjęciu:

Obrazek
Obrazek

http://lh4.ggpht.com/_e2sDzhz0c6I/TMFs3 ... ivan_2.jpg

Jestem pewien iż ten pies będąc szczeniakiem miał na nosie tylko 2 punkty na dole nosa. Można tu zaobserwować ile taki punkt jest w stanie rozszerzyć się.

Na poniższej fotce widać iż pies na górze nosa ma jedną kropkę. Jest to młody pies więc z całą pewnością kropka się powiększy jednak na pewno na środku jak i na boku nosa zostanie nos niedopigmentowany.

Obrazek
Obrazek

http://lh4.ggpht.com/_e2sDzhz0c6I/TMHeZ ... odness.jpg
ODPOWIEDZ