U Goblinów miejsca na nowego malucha brak i czasu dla niego też, chyba że Maciek znajdzie mu dom na wspólne niańczenie
A o ile pamiętam to ja zgodziłam się na pięknego rudaska, a rudaskowaty nie jest tym wymarzonym, Pozostaje czekać dalej





Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości