Czy pies czy suczka nie ma aż takie różnicy, choć wszystkie suczki w czasie cieczki chcą przebywać cały czas na kolankach, głęboko patrzeć w oczka.
Aktualnie w domu mam i samca i suczkę - oboje stworzeni do wielbienia i miziania godzinami, choć suczka jest bardziej samowolna, indywidualistka.
pies czy suka
to naprawdę ciężko powiedzieć, ja ma sukonę i ma tak zmienny charakterek że aż, zależy czy przed "okresem" czy po, teraz jest po i jak zwykle jest szalona tak teraz tylko by się tuliła i leżała na łóżku
np pies znajomych jest cały czas taki sam, zwariowany i tyle, nie wiem ale suki są tak jak kobiety hehe przed okresem i po - hormony szaleją 


