czy to norma czy adhd?

pytania i rady czyli: bulik dobrze wychowany, bulik kulturalny.
cindi2
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 163
Rejestracja: wt mar 10, 09 9:52 am
Lokalizacja: SZCZECIN

czy to norma czy adhd?

Post autor: cindi2 »

Witam . powiedzcie mi drodzy moi czy to normalne ze pies wypuszczony z klatki lata bezprzerwy po całym domu i nie polozy sie chociaz na chwilke, tylko lata ,broi albo szuka co by tu zbroic.Nawet na łózku lezy 2 min a potem dalej do dziela ,bo juz mu nudno. :lol:
panda
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 68
Rejestracja: pt mar 09, 07 10:44 am
Lokalizacja: Sochaczew (50km od Wa-wy)

Post autor: panda »

Mam to samo jak wyjdę z pracy. Nie dziwię się psu :D
Człowiek jest wynikiem sumy stosunków przeciwieństw...

Natomiast pies jest psi :)
MadMan
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 293
Rejestracja: czw lip 06, 06 0:24 am
Lokalizacja: Krakoff

Post autor: MadMan »

Tak,to całkowicie normalne :lol:
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;10102;101/st/20050225/n/Leon/dt/5/k/6eab/age.png[/img]

[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;10103;101/st/20070526/n/Beza/dt/6/k/6c7d/age.png[/img]
cindi2
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 163
Rejestracja: wt mar 10, 09 9:52 am
Lokalizacja: SZCZECIN

Post autor: cindi2 »

:lol: no to mi ulzylo...
kleoo
Bulomaniak 3
Bulomaniak 3
Posty: 589
Rejestracja: pt mar 13, 09 13:26 pm
Lokalizacja: ostrowiec/radom/kielce

Post autor: kleoo »

Moim zdaniem średnio normalne :? Ale jak dobrze pamiętam to jeszcze chyba szczyl?
cindi2
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 163
Rejestracja: wt mar 10, 09 9:52 am
Lokalizacja: SZCZECIN

Post autor: cindi2 »

10 miesiecy skończył, :twisted:
cindi2
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 163
Rejestracja: wt mar 10, 09 9:52 am
Lokalizacja: SZCZECIN

Post autor: cindi2 »

moze tak latac przez wiele godzin az zaczyna byc upierdliwy i nie sforny ,tak jakby nie wiedział co zrobic z wolnoscia a jak tylko go do klatki zamkne to wywala sie do góry kolami i spi a na luzie nie ma obcji zeby uwalil sie i spał. Ostatnio dla próby na noc zostawiłam otwarta klatke ...efekt ....zezarta palma , urwana klepka w parkiecie i co chwila bieg po nas po lózku i ani nawet nie pomyslal zeby skorzystac walnac sie u nas i dusic capa...jak wscieklizna i w ta i we w ta a jak wkoncu juz mialam dosc wielkiej pardubickiej po mojej glowie i do klatki go zawołałam to wrotki do góry i spal az chrapał....hehhehhe. Ale martwi mnie to ze nie załapuje ze zyje sie bez klatki ,chociaz drugi pies spi w legowisku wiec ma przyklad ,ale gdzie jak juz mu na maxiora nudno to skacze po starej psinie i ciaga to legowisko :lol:
Tosca
Pomocny wiedzą: 2
Pomocny wiedzą: 2
Posty: 429
Rejestracja: ndz kwie 19, 09 21:35 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Tosca »

Nauczyłaś psa ze klatka to oaza spokoju i miejsce wypoczynku wiec po co to zmieniać ???

Ja proponuje zaraz po wyjęciu psa z klatki iść na długi maksymalnie meczący spacer , żeby pies na dworze uwolnił radość i energie.

Myślę ze po powrocie do domu nie będzie miał siły aż tak rozrabiać, wtedy zaprosić psiaka na mizianko i pokazać mu jakie to jest fajne .

Najważniejsza sprawa to porządnie zmęczyć psa, wiadomo pies nie wybiegany to pies sfrustrowany i gdzieś tą frustracje musi uwolnić.
Zarozumiałością oraz bezczelnością człowieka jest mówienie, że zwierzęta są nieme, tylko dlatego że są nieme dla jego tępej percepcji.

Mark Twain
MadMan
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 293
Rejestracja: czw lip 06, 06 0:24 am
Lokalizacja: Krakoff

Post autor: MadMan »

<QUOTE author="kleoo"><s>
kleoo pisze:</s>Moim zdaniem średnio normalne :? Ale jak dobrze pamiętam to jeszcze chyba szczyl?
</QUOTE>
Więc chyba masz wyjątkowo spokojnego bulla :?
<QUOTE author="Tosca"><s>
Tosca pisze:</s>Nauczyłaś psa ze klatka to oaza spokoju i miejsce wypoczynku wiec po co to zmieniać ???
Ja proponuje zaraz po wyjęciu psa z klatki iść na długi maksymalnie meczący spacer , żeby pies na dworze uwolnił radość i energie.
Myślę ze po powrocie do domu nie będzie miał siły aż tak rozrabiać, wtedy zaprosić psiaka na mizianko i pokazać mu jakie to jest fajne .
Najważniejsza sprawa to porządnie zmęczyć psa, wiadomo pies nie wybiegany to pies sfrustrowany i gdzieś tą frustracje musi uwolnić.
</QUOTE>
Popieram,dłuugi spacer i dużo zabawy na dworze może pomóc, w domu także psiaka należy zająć zabawą.
Zdarzają się osobniki którym dopiero z wiekiem przechodzi skłonność do rozrabiania :D
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;10102;101/st/20050225/n/Leon/dt/5/k/6eab/age.png[/img]

[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;10103;101/st/20070526/n/Beza/dt/6/k/6c7d/age.png[/img]
ODPOWIEDZ