poprawianie tatuażu

dział dla pytających przed zakupem bula :)
Maja G.
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 193
Rejestracja: śr wrz 17, 08 11:54 am
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Maja G. »

Czlowiek to czlowiek pies to pies... Jak zrobisz sobie tatuaz w pachwinie to pogadamy :wink:

Z drugiej strony zawsze zastanawialam sie dlaczego przed robieniem tatuazu nie mozna posmarowac skory mascia znieczulajaca? :wink:

Tu pozostaje kwestia stresu ( maszynka wydaje specyficzny dzwiek ).
"Zwierzęta istnieją dla siebie samych. Nie stworzono ich dla ludzi, tak samo jak czarnych nie stworzono dla białych, a kobiet dla mężczyzn" - Alice Walker
Awatar użytkownika
Ann_Ki
Pomocny wiedzą: 1
Pomocny wiedzą: 1
Posty: 506
Rejestracja: ndz wrz 21, 08 13:39 pm
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Ann_Ki »

O róznorodnośc czipów nie obawiaj się, gdyż prawie wszystkie firmy produkujące ww urządzenia robią tak, żeby można je było odczytać w najpopularniejszym czytniku - w końcu system elektronicznej identyfikacji psów jest jeden wspólny dla wielu krajów - musi to jakoś współgrać.
kleoo
Bulomaniak 3
Bulomaniak 3
Posty: 589
Rejestracja: pt mar 13, 09 13:26 pm
Lokalizacja: ostrowiec/radom/kielce

Post autor: kleoo »

No dobra twardzielu, niech będzie (ałć! ałć! ałć!). Z tego co piszą forumowicze mam rozumieć, że taka ewentualna poprawka nie może się odbyć u psa na żywca? Czyli niepotrzebna narkoza... Co do zaginienia psa...jestem pewna, że jest Waszym "oczkiem w głowie" i zginąć mu nie pozwolicie. A te wystawy i inne takie...może jednak ten czipek? Bo tak się zastanawiam...czy kiedyś słyszeliście o problemie odczytania tatuażu czy identyfikacji na wystawach? (sama zabardzo nie bywam, więc pytam)
Ola
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 250
Rejestracja: czw sie 28, 08 0:04 am
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Ola »

<QUOTE author="msu2krk"><s>
msu2krk pisze:</s><QUOTE author="kleoo"><s>
kleoo pisze:</s>Pytanie, msu2krk masz dziarkę?
</QUOTE>
tak mam. nawet kilka. czemu pytasz?
</QUOTE>
Jestem tym bardziej zdziwiona :shock:
Kleoo pachwina jak pachwina, niech sobie zrobi na łokciu, kostce albo kręgosłupie - na kościach to dopiero musi boleć! :twisted:
[url=http://ticker.7910.org/eng][img]http://ticker.7910.org/as1cCx40g410010MjU3anw5ODQwNmp8QmFzdGlhIGlz.gif[/img][/url]
kleoo
Bulomaniak 3
Bulomaniak 3
Posty: 589
Rejestracja: pt mar 13, 09 13:26 pm
Lokalizacja: ostrowiec/radom/kielce

Post autor: kleoo »

Brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr! Igła mój wróg :twisted:
Awatar użytkownika
Złośnica
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1171
Rejestracja: śr lip 05, 06 21:35 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Post autor: Złośnica »

Pytanie msu2krk wcale nie jest z typu głupich i myśle, że wiele osób sie nad tym zastanawiało właśnie z powodu spartaczonej roboty w ZK. Ja też. I od razu dodam, że tez mam dziare więc wiem co i jak ale nie można porównywać kilku kresek z cieniowaniem itp.

Nie zmienia to faktu, że jednak prościej zaczipować psa. Ze swojego doświadczenia dodam, że NIGDY i NIGDZIE ( przez ostatnie prawie 6 lat, nawet w ZK ) nie sprawdzano u moich psów tatuaży natomiast chipy tak.

PS

dziwi mnie to, że obawiacie się bólu tatuowania maszynką "ludzką" u psa a nie macie nic do używania maszynki "miażdżycowej" ...brrrr :?

PS2

kwestia uniwersalności czytników chipowych była bardzo dyskusyjna przynajmniej u mnie w mieście jeszcze kilka lat temu. Miasto sponsorowało chipowanie, ale w każdym roku były to innej firmy chipy i potem był problem, bo czytniki były z różnych firm i nie zawsze dostarczone do wszystkich instytucji.

Teraz jest już chyba wszystko z unifikowane bo faktycznie za granica nie było żadnego problemu z odczytaniem chipa.

PS 3

ale co z tego, że niebyło problemu z odczytaniem numeru chipa jak i tak system bazy identyfikacji właścicieli mocno kuleje :? i właściwie nie jest "odgórny" a na zasadzie prywatnej bazy danych na dodatek dodatkowo płatnej.
McDalena
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 130
Rejestracja: czw kwie 05, 07 14:23 pm

Post autor: McDalena »

Nie zapominajcie, że nasze psy to TTB, więc nie rozczulałabym się zanadto :wink:
Anita
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 691
Rejestracja: wt lut 17, 09 14:00 pm
Lokalizacja: Świdnica,Dolny Śląsk
Kontakt:

Post autor: Anita »

Doradzam zaczipowanie psa tylko tam gdzie wprowadzają czipa do bazy ogólnopolskiej, a może nawet miedzynarodowej.

W moim mieście czipowano psy za darmo, najtańszymi czipami i baza danych jest tylko w Strazy Miejskiej i może w Urzędzie Miasta.Wszystko po to aby kontrolowac wałęsajace sie psy i płacenie składek.Baza danych jest tylko na papierze.Takie coś jest do d...py!
msu2krk
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 69
Rejestracja: czw gru 04, 08 9:00 am
Lokalizacja: [krk]195 J[nh||hc]

Post autor: msu2krk »

<QUOTE author="Maja G."><s>
Maja G. pisze:</s>Czlowiek to czlowiek pies to pies... Jak zrobisz sobie tatuaz w pachwinie to pogadamy :wink:
<B><s></s>Z drugiej strony zawsze zastanawialam sie dlaczego przed robieniem tatuazu nie mozna posmarowac skory mascia znieczulajaca? </B> :wink:
Tu pozostaje kwestia stresu ( maszynka wydaje specyficzny dzwiek ).
</QUOTE>
a kto powiedzial że nie można :wink:
a odgłos maszynki jest jednym z ulubionych odgłosów Delty.
<QUOTE author="Złośnica"><s>
Złośnica pisze:</s>Pytanie msu2krk wcale nie jest z typu głupich i myśle, że wiele osób sie nad tym zastanawiało właśnie z powodu spartaczonej roboty w ZK. Ja też. I od razu dodam, że tez mam dziare więc wiem co i jak ale nie można porównywać kilku kresek z cieniowaniem itp.
</QUOTE>
<QUOTE author="McDalena"><s>
McDalena pisze:</s>Nie zapominajcie, że nasze psy to TTB, więc nie rozczulałabym się zanadto Wink
</QUOTE>
dzieki zazrozumienie. :)
<QUOTE author="Złośnica"><s>
Złośnica pisze:</s>Nie zmienia to faktu, że jednak prościej zaczipować psa. Ze swojego doświadczenia dodam, że NIGDY i NIGDZIE ( przez ostatnie prawie 6 lat, nawet w ZK ) nie sprawdzano u moich psów tatuaży natomiast chipy tak.
</QUOTE>
a gdzie czipowałaś psa?
<QUOTE author="Ola"><s>
Ola pisze:</s>Jestem tym bardziej zdziwiona Shocked
Kleoo pachwina jak pachwina, niech sobie zrobi na łokciu, kostce albo kręgosłupie - na kościach to dopiero musi boleć! Twisted Evil
</QUOTE>
dziwi mnie ze nieznajac mnie zyczysz mi bólu. a miejsca o których mowicie wraz z <B><s></s>kleoo </B> nie są najbardziej bolesnymi do tatuowania, ale to nie miejsce na rozmowy o tym.
pozdrawiam
misiek.
Chu**wo, ale jednakowo!
[url=http://pitapata.com][img]http://pdgf.pitapata.com/GW4Mp2.png[/img][/url]
Awatar użytkownika
Złośnica
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1171
Rejestracja: śr lip 05, 06 21:35 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Post autor: Złośnica »

Chipowałam u weterynarza, który wystawia paszporty. Bo nie każdy wet się tym zajmuje.
Ola
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 250
Rejestracja: czw sie 28, 08 0:04 am
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Ola »

Z moich własnych doświadczeń tudzież wiedzy anatomicznej/ fizjologicznej wiem, że właśnie miejsca gdzie skóra jest najbliżej okostnej są najbardziej bolesne.

A bólu Tobie nie życzę, ani też wszystkim narodzonym szczeniakom z papierami, które muszą być tatuowane. Prawdę mówiąc dopiero rok temu dowiedziałam się, że to się nadal praktykuje. :oops: Od wielu lat byłam pewna, że psy się czipuje.
[url=http://ticker.7910.org/eng][img]http://ticker.7910.org/as1cCx40g410010MjU3anw5ODQwNmp8QmFzdGlhIGlz.gif[/img][/url]
Awatar użytkownika
Ann_Ki
Pomocny wiedzą: 1
Pomocny wiedzą: 1
Posty: 506
Rejestracja: ndz wrz 21, 08 13:39 pm
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Ann_Ki »

Msu - ty z jakiego rejonu Krakówka jesteś? Jeżeli chcesz mogę polecić ci paru lekarzy zajmujacych się czipowaniem.
Awatar użytkownika
Ann_Ki
Pomocny wiedzą: 1
Pomocny wiedzą: 1
Posty: 506
Rejestracja: ndz wrz 21, 08 13:39 pm
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Ann_Ki »

<QUOTE author="msu2krk"><s>
msu2krk pisze:</s>
a kto powiedzial że nie można :wink:
a odgłos maszynki jest jednym z ulubionych odgłosów Delty.
</QUOTE>
Sorry za off topic - ale zajmujesz się tatuażami? Szukam kogoś dobrego w Krakowie :)
msu2krk
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 69
Rejestracja: czw gru 04, 08 9:00 am
Lokalizacja: [krk]195 J[nh||hc]

Post autor: msu2krk »

<QUOTE author="Ann_Ki"><s>
Ann_Ki pisze:</s>Msu - ty z jakiego rejonu Krakówka jesteś? Jeżeli chcesz mogę polecić ci paru lekarzy zajmujących się chipowaniem.
</QUOTE>
obecnie nowa huta, ale często spaceruje z psina po różnych rejonach miasta. kilka adresów się przyda.
dzieki
<QUOTE author="Złośnica"><s>
Złośnica pisze:</s>Chipowałam u weterynarza, który wystawia paszporty. Bo nie każdy wet się tym zajmuje.
</QUOTE>
a czy paszporty dla zwierząt maja jakiś określony wzór? i czy chipy są kodowane wedle jakiś norm międzynarodowych?
bo ja nie mam nic przeciwko chipowi i na 100% sukę zachipuje, tylko żeby się nie okazało że nikt lub mało kto może odczytać zawarte w nim dane, bo wtedy będzie to tak samo bezużyteczne jak tatuaz.
<QUOTE author="Ola"><s>
Ola pisze:</s>A bólu Tobie nie życzę, ani też wszystkim narodzonym szczeniakom z papierami, które muszą być tatuowane
</QUOTE>
ciesze sie. :)
pozdrawiam
misiek
Chu**wo, ale jednakowo!
[url=http://pitapata.com][img]http://pdgf.pitapata.com/GW4Mp2.png[/img][/url]
Awatar użytkownika
Złośnica
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1171
Rejestracja: śr lip 05, 06 21:35 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Post autor: Złośnica »

Paszporty mają jeden konkretny wzór natomiast co do producenta czipów to mi zabiłeś klina :roll:
ODPOWIEDZ