Moja radosna szóstka
No i o to moje maluszki, zdjęcia z dzisiejszego wieczoru
Najpierw dziewuszki:
Panda kung fu- grubasek z niej straszny, wykazuje duże zainteresowanie miejscem z którego wyszła i traktuje je jako dodatkowy sutek, z tego powodu chyba mamusina faworytka
Tricolorka - zawsze pierwsza startuje do cycka i ostatnia puszcza, lubi zwiedzać kojec
Prawica - prawdziwa córeczka tatusia
Lewicówka- monotonna cyc, cyc i jeszcze raz cyc
Panowie:
Nitek - Pluszowy pan pies
Von awanturra - małe to to, chuda ale jak się pcha do cyca... Gdy tylko skończy ssać maminy cycka przychodzi do mnie na brzuszek
Toaleta