A czy nie jest tak, że jeżeli psu uszy naturalnie nie stają, to znaczy, że jego eksterier jest wadliwy, niezgodny z wzorcem, a zatem osobnik ten nie powinien być dopuszczony do wystaw / reprodukcji?
Czyż jednym z głównych celów związku kynologicznego nie jest dbanie o rozwój i dobro rasy?
Czy tego rodzaju poprawianie wad genetycznych mieści się w kategorii "dbania o rozwój i dobro rasy"
Niestające ucho, podklejanie uszu u szczeniaka
- Ann_Ki
- Pomocny wiedzą: 1

- Posty: 506
- Rejestracja: ndz wrz 21, 08 13:39 pm
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Re: Niestające ucho, podklejanie uszu u szczeniaka
Hmm - to nie jest ingerencja chirurgiczna to po pierwsze, a po drugie - może się mylę, ale czy na pewno samo klejenie pomoże??? Widać przecież psy, którym ucho nie stanęło pomimo klejenia. Może to kwestia wielkości psa/suki, może składników odżywczych - ich zbyt małej ilości?
Jeżeli przynosi efekty - ja tego nie kwestionuję, ani nie uznaję za poprawianie natury. Jeżeli ucho ma nie stanąć - to pomimo klejenia i tak nie stanie.
Jeżeli przynosi efekty - ja tego nie kwestionuję, ani nie uznaję za poprawianie natury. Jeżeli ucho ma nie stanąć - to pomimo klejenia i tak nie stanie.
