Keyra

Galeryjka naszych pociech:)
mmarta1984

Keyra

Post autor: mmarta1984 »

Widze ze nie duzo jest zdjec pieskow doroslych wiec wkleje pare fotek...

http://www.postimage.org/image.php?v=gx ... xu3BD9.jpg

ja ttylko go pilnuje
wiktor

Post autor: wiktor »

z bullem nigdy nie wiadomo czy Ty go pilnujesz, czy on Ciebie;)
mmarta1984

Post autor: mmarta1984 »

mmarta1984

Post autor: mmarta1984 »

a tutaj tuz po operaji i z drutami w lapce :(

http://www.postimage.org/image.php?v=Pq ... qxpgV9.jpg

strasznie biedna byla i wygladala okropnie...
agusia
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 128
Rejestracja: sob mar 15, 08 0:03 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: agusia »

Fajna suczka. Bardzo przypomina mi mojego Shadowa. Tylko mój nie ma żadnej plamki tak jak Twoja przy oczku :D
agusia
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 128
Rejestracja: sob mar 15, 08 0:03 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: agusia »

A co się stało??
Edyta Nowacka
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1337
Rejestracja: pt cze 01, 07 17:47 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Edyta Nowacka »

a co jej sie stało w łapkę?
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10750;443/st/20071022/e/Jozin+birthday/dt/-6/k/decd/event.png[/img]

[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
mmarta1984

Post autor: mmarta1984 »

wlasnie ten jej kolega ze zdjecia wyzej zobaczyl nas i zaczal szybko biec w nasza strone gdy po chwili uderzyl w keyre i pobiegl dalej. keyrusia zaczela piszczec a ja nie wiedzialam co sie stalo bo pomyslalam ze to nie mozliwe zeby ja zlamal w taki sposob. machalam machalam jej lapka a ona nawet nie pisnela. kiedy u weterynarza zobaczylam rtg poplakalam sie :cry: . kosc byla postrzepiona a ona bardzo cierpiala i na dodatek weterynarz nie mogl nic zrobic oprocz usztywnienia bandazami i musielismy czekac jeszcze dzien na operacje zeby wszystko jej poskladal.
agusia
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 128
Rejestracja: sob mar 15, 08 0:03 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: agusia »

Biedactwo... :(

Dawno to było?? Jak się teraz czuje mała?? Łapka się goi??
mmarta1984

Post autor: mmarta1984 »

nasza keyrusia to wogole pechowa sunia. zapalenie ucha to norma.powraca i powraca jak bymerang chociaz odpukac jakis czas ni widu ni slychu :wink: . a na dodatek miala juz 4 operacje :shock: .pierwsza po zlamaniu lapki druga zeby wyjac druty trzecia zeby wyjac inne druty a czwarta to kiedy keyra zjadla cos(do tej pory nie wiem co to bylo i kiedy ona to dorwala) i nie chcialo wyjsc z niej zadnym sposobem wiec trzeba bylo kroic :(
mmarta1984

Post autor: mmarta1984 »

lapke zlamala rok temu i na szczescie wszystko juz ok.
mmarta1984

Post autor: mmarta1984 »

a tak chodzila potem bo strasznie te druty jej sie nie podobaly i za wszelka cene probowala je wyciagnac

http://www.postimage.org/image.php?v=gx ... xues4i.jpg

a ze z tym "radarem" dawala sobie pozniej rade zamienilismy na taki

http://www.postimage.org/image.php?v=aV ... VwSWTr.jpg
agusia
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 128
Rejestracja: sob mar 15, 08 0:03 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: agusia »

No to faktycznie pechowa... :/

Musicie na nią nieźle uważać... :wink:
ODPOWIEDZ