Czerwona, wypukła narośl/parch na łapie
Czerwona, wypukła narośl/parch na łapie
Mamy mały problemik. Takie coś wyskoczyło małemu - wet dał Primafukort, żeby smarować tym dwa razy dziennie. Jakoś specjalnej poprawy po kilku dniach nie ma - włosy się przerzedziły w tym miejscu i jakby przysychało z wierzchu.
Nie wiem czy na przedniej łapie nie zaczyna się to samo robić - myślałam, że to jego blizna ale co zaglądam to coraz bardziej różowe jest tyle, że o wiele mniejsze - póki co to ciężko powiedzieć na pewno czy to ten sam parch co na tylnej łapie.
http://www.postimage.org/image.php?v=Pq ... qi3Ub0.jpg
http://www.postimage.org/image.php?v=aV ... VKMaor.jpg
http://www.postimage.org/image.php?v=Pq ... qi4fDi.jpg
Co to za paskudztwo??
Nie wiem czy na przedniej łapie nie zaczyna się to samo robić - myślałam, że to jego blizna ale co zaglądam to coraz bardziej różowe jest tyle, że o wiele mniejsze - póki co to ciężko powiedzieć na pewno czy to ten sam parch co na tylnej łapie.
http://www.postimage.org/image.php?v=Pq ... qi3Ub0.jpg
http://www.postimage.org/image.php?v=aV ... VKMaor.jpg
http://www.postimage.org/image.php?v=Pq ... qi4fDi.jpg
Co to za paskudztwo??
-
Edyta Nowacka
- Pomocny wiedzą: 5

- Posty: 1337
- Rejestracja: pt cze 01, 07 17:47 pm
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
wiec tu jest konieczna zeskrobina zanim sie zacznie stosowac cokolwiek moim zdaniem. bo na slepo to kogut umarł
nie wiem co to jest? to jest nad łokciem?
nie wiem co to jest? to jest nad łokciem?
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10750;443/st/20071022/e/Jozin+birthday/dt/-6/k/decd/event.png[/img]
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
-
Edyta Nowacka
- Pomocny wiedzą: 5

- Posty: 1337
- Rejestracja: pt cze 01, 07 17:47 pm
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
to wyglada jakby sie mialo zbierac w srodku. Nie mam pojecia
ale jak to sie zrobiło wielkie i zapalenie postępuje to trzeba by cos zrobić
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10750;443/st/20071022/e/Jozin+birthday/dt/-6/k/decd/event.png[/img]
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
Po 1 - punkcja - sprawdzić co (jeśli w ogóle coś) guz zawiera.
Po 2 - przy okazji punkcji - BAC (biopsja aspiracyjna cienkoigłowa).
Jeśli nie będzie (nie uda się uzyskać) materiału komórkowego w BAC, to
3 - pobranie wycinka. Materiał uzyskany w drodze 2 i 3 musi konsultować anatomopatolog - w dużym mieście nie ma z tym problemu. Badanie zeskrobin niewiele wniesie, nie wygląda mi to raczej na grzybicę, jeśli już to powikłaną zakażeniem bakteryjnym. Może po ukąszeniu owada
Jeśli Pimafucort jest nieskuteczny - nie stosujcie go. Steryd zawarty w nim osłabia miejscową odporność, poza tym zmienia obraz zmiany skórnej. Myślę, że macie problem, potrzebny bardzo dobry wet, z dużym doświadczeniem i wiedzą, współpracujący z patologiem. Powodzenia.
Po 2 - przy okazji punkcji - BAC (biopsja aspiracyjna cienkoigłowa).
Jeśli nie będzie (nie uda się uzyskać) materiału komórkowego w BAC, to
3 - pobranie wycinka. Materiał uzyskany w drodze 2 i 3 musi konsultować anatomopatolog - w dużym mieście nie ma z tym problemu. Badanie zeskrobin niewiele wniesie, nie wygląda mi to raczej na grzybicę, jeśli już to powikłaną zakażeniem bakteryjnym. Może po ukąszeniu owada
Jeśli Pimafucort jest nieskuteczny - nie stosujcie go. Steryd zawarty w nim osłabia miejscową odporność, poza tym zmienia obraz zmiany skórnej. Myślę, że macie problem, potrzebny bardzo dobry wet, z dużym doświadczeniem i wiedzą, współpracujący z patologiem. Powodzenia.
bauz od tego co napisałeś mam gęsią skórkę
Ugryzienia owada nie wykluczam - ale raczej zimno jest ostatnio, owadów nie ma za bardzo dlatego raczej to coś innego.
W duży mieście może nie ma problemów ale Kielce to dziura - mamy tu dwie kliniki z rentgentem dla zwierząt a takie cuda to chyba tylko w erze. Przejadę się do tej drogiej kliniki - babka z ZK co nas rejestrowała ją chwaliła, że ze swoimi bulkami i amstafami tam chodzi, jedynie w sprawach chirurgicznych poleciła innego lekarza, że jest w tym mistrzem ale tutaj to nie przypadek chirurgiczny.
Weterynarzy jest od groma ale może ten trzeci strzał będzie najlepszy.
Póki co sama się kuruje zatrułam się i po całej nocy wymiotowania obudziłam się z gorączką i osłabiona strasznie.
Jakiś pomysł czym to traktować póki co?? Odkażać to?
Ugryzienia owada nie wykluczam - ale raczej zimno jest ostatnio, owadów nie ma za bardzo dlatego raczej to coś innego.
W duży mieście może nie ma problemów ale Kielce to dziura - mamy tu dwie kliniki z rentgentem dla zwierząt a takie cuda to chyba tylko w erze. Przejadę się do tej drogiej kliniki - babka z ZK co nas rejestrowała ją chwaliła, że ze swoimi bulkami i amstafami tam chodzi, jedynie w sprawach chirurgicznych poleciła innego lekarza, że jest w tym mistrzem ale tutaj to nie przypadek chirurgiczny.
Weterynarzy jest od groma ale może ten trzeci strzał będzie najlepszy.
Póki co sama się kuruje zatrułam się i po całej nocy wymiotowania obudziłam się z gorączką i osłabiona strasznie.
Jakiś pomysł czym to traktować póki co?? Odkażać to?
No ja przypuszczam, że cytologiczne to mogę sobie załatwić i za darmo. Hist-pat gorzej a rzeczywiście kosztuje sporo bo poprzedniemu psu robiłyśmy po operacji.
Badanie wycinka to w jakim kierunku? Bo to chyba raczej się robi jak jest podejrzenie nowotworu?
Owszem jest to brzydkie ale czy nie za daleko tu wybiegamy??
Badanie wycinka to w jakim kierunku? Bo to chyba raczej się robi jak jest podejrzenie nowotworu?
Owszem jest to brzydkie ale czy nie za daleko tu wybiegamy??
-
Edyta Nowacka
- Pomocny wiedzą: 5

- Posty: 1337
- Rejestracja: pt cze 01, 07 17:47 pm
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
<QUOTE author="Ulti"><s>
ja mysle ze histopatologia to przesada jest na razie
</QUOTE>Ulti pisze:</s>No ja przypuszczam, że cytologiczne to mogę sobie załatwić i za darmo. Hist-pat gorzej a rzeczywiście kosztuje sporo bo poprzedniemu psu robiłyśmy po operacji.
Badanie wycinka to w jakim kierunku? Bo to chyba raczej się robi jak jest podejrzenie nowotworu?
Owszem jest to brzydkie ale czy nie za daleko tu wybiegamy??
ja mysle ze histopatologia to przesada jest na razie
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10750;443/st/20071022/e/Jozin+birthday/dt/-6/k/decd/event.png[/img]
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
