Po cieczce!
Po cieczce!
Mojej suni właśnie skończyła się cieczka i strasznie trze dupskiem, ma cały obdarty zadek a dzisiaj zauważyłam jakąś żółtą wydzielinę ze sromu, czy to może być jakieś zakażenie? ropomacicze?
raz jest pobudzona a przeważnie to cały czas śpi
raz jest pobudzona a przeważnie to cały czas śpi
żółta wydzielina to nie jest dobry znak. Obserwuj ją, wydzielina zawsze może się zdarzyć po cieczce, ale to może być też oznaka ropomacicza. I u rudej i białej tak właśnie się to zaczęło, choć nie od razu po cieczce.
Jak pies jest apatyczny to tym bardziej jest powód do niepokoju. Ruda jak była chora zupelnie się w sobie zamknęła i nigdzie nie chciala chodzić, choć na zew. obajwów nie było widać.
Jak pies jest apatyczny to tym bardziej jest powód do niepokoju. Ruda jak była chora zupelnie się w sobie zamknęła i nigdzie nie chciala chodzić, choć na zew. obajwów nie było widać.
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...
psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...
psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
Wklejam tekst jaki znalazłam :
Ropomacicze jest to jednostka chorobowa polegająca na gromadzeniu się wydzieliny gruczołowej wewnątrz macicy. Z czasem wydzielina ta (np. po cieczce) ulega zakażeniu i pojawia się ropa, która wypełnia światło narządu, czasami powiększając je do bardzo dużych rozmiarów. Dopóki nie dochodzi do zatrucia organizmu toksynami bakterii znajdujących się w macicy, czy rozwarcia szyjki macicznej, rozpoznanie może być trudne ze względu na brak objawów klinicznych. Schorzenie to najczęściej dotyczy suk, ale spotykane jest również u kotek i innych gatunków zwierząt towarzyszących.
Jakie są objawy?
* Na początku nie ma żadnych objawów; następnie pojawiają się: zwiększone pragnienie i oddawanie moczu (poliuria, polidypsia)
* wymioty
* wyciek z pochwy
* apatia
* powiększony brzuch
* brak apetytu (anorexia)
Ropomacicze jest to jednostka chorobowa polegająca na gromadzeniu się wydzieliny gruczołowej wewnątrz macicy. Z czasem wydzielina ta (np. po cieczce) ulega zakażeniu i pojawia się ropa, która wypełnia światło narządu, czasami powiększając je do bardzo dużych rozmiarów. Dopóki nie dochodzi do zatrucia organizmu toksynami bakterii znajdujących się w macicy, czy rozwarcia szyjki macicznej, rozpoznanie może być trudne ze względu na brak objawów klinicznych. Schorzenie to najczęściej dotyczy suk, ale spotykane jest również u kotek i innych gatunków zwierząt towarzyszących.
Jakie są objawy?
* Na początku nie ma żadnych objawów; następnie pojawiają się: zwiększone pragnienie i oddawanie moczu (poliuria, polidypsia)
* wymioty
* wyciek z pochwy
* apatia
* powiększony brzuch
* brak apetytu (anorexia)
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;51;101/st/20070629/n/NELLY/k/5f23/age.png[/img]
Po wcześniejszych cieczkach nic takiego nie miała i dlatego mnie to martwi. Właściwie to dopiero kończy się jej cieczka, już ostatnie dni albo nawet ostatni. Na spacery chodzi chętnie a nawet szaleje jak szczeniak ale w domu jest apatyczna i śpi całymi dniami i nocami a najchętniej to się "klei" do mnie. Łazi za mną gdzie tylko się ruszę. No i ta wydzielina 
<QUOTE author="Jaga"><s>
a to na pewno! tylko kurczę mój sprawdzony i bardzo dobry wg mnie wet świętuje i jest nie dostępny, dopiero we wtorek a do byle jakiego konowała to nie ma sensu iść. Może bardziej zaszkodzić niż pomóc, dlatego pytam na forum bo może ktoś miał taki przypadek
</QUOTE>Jaga pisze:</s><B><s></s>Migiem do weta</B>
a to na pewno! tylko kurczę mój sprawdzony i bardzo dobry wg mnie wet świętuje i jest nie dostępny, dopiero we wtorek a do byle jakiego konowała to nie ma sensu iść. Może bardziej zaszkodzić niż pomóc, dlatego pytam na forum bo może ktoś miał taki przypadek
<QUOTE author="aga"><s>
Lepszy najgorszy wet od najlepszego forumowicza - laika medycznego
Doszukiwanie się podobieństw w obrazie choroby do objawów obserwowoanych przez kogoś innego, u innego zwierzęcia, przy okazji być może innej choroby, w dodatku na odległość, nie może przynieść niczego dobrego (jeśli mamy do czynienia z chorobą). Żeby porównywać objawy, trzeba wiedzieć czego się szuka,
jak znalezione objawy połączyć w logiczną całość, co może pewne podejrzenia wykluczyć itp itd.
</QUOTE>aga pisze:</s> Może bardziej zaszkodzić niż pomóc, dlatego pytam na forum bo może ktoś miał taki przypadek
Lepszy najgorszy wet od najlepszego forumowicza - laika medycznego
Doszukiwanie się podobieństw w obrazie choroby do objawów obserwowoanych przez kogoś innego, u innego zwierzęcia, przy okazji być może innej choroby, w dodatku na odległość, nie może przynieść niczego dobrego (jeśli mamy do czynienia z chorobą). Żeby porównywać objawy, trzeba wiedzieć czego się szuka,
<QUOTE author="bauz"><s>
Z tym się nie zgodzę, siedzę na forach już chyba od początków "bulterierowych", jeszcze na pierwszym niebieskim i wiem kto daje dobre rady, jest tu parę dobrych fachowców tylko ostatnio mało się udzielają a co do wetów hmmm jak byłam kiedyś po tabletki na odrobaczenie to taki jeden się mnie zapytał czy była już dopuszczana no przecież dla zdrowia suki trzeba choć raz
</QUOTE>bauz pisze:</s><QUOTE author="aga"><s></QUOTE>aga pisze:</s> Może bardziej zaszkodzić niż pomóc, dlatego pytam na forum bo może ktoś miał taki przypadek
Lepszy najgorszy wet od najlepszego forumowicza
Z tym się nie zgodzę, siedzę na forach już chyba od początków "bulterierowych", jeszcze na pierwszym niebieskim i wiem kto daje dobre rady, jest tu parę dobrych fachowców tylko ostatnio mało się udzielają a co do wetów hmmm jak byłam kiedyś po tabletki na odrobaczenie to taki jeden się mnie zapytał czy była już dopuszczana no przecież dla zdrowia suki trzeba choć raz

