O rany, żadna dieta light na karmie nie wchodzi w rachubę, BARF tylko w mniejszych ilościach. Nie ma powodu zmieniać jedzenia na jakieś paskudztwo, zwłaszcza, że BARF jej służy, wiele pozytywnych zmian zauważyłem.
Do tej pory ruda lubiła CP ze mną, tylko ostatnio się ociąga, ponieważ przyczyna może leżeć w problemach sercowych (min.), to na miesiąc zrezygnuję i zobaczymy, jak początek spaceru się nie zmieni, to znaczy, że to zwykłe lenistwo

Spokojnie, spokojnie - ja ją znam całkiem nieźle, będzie 7 lat z hakiem, rozpracuję i ten problem.
Spacery zawsze miała długie, teraz też ma, dłuższe niż niejeden młodziutki pies, rozpierany energią. Niestety ruda na rower się nie nadaje.
Tak żałuję tego CP, bo miała naprawdę niezłą sylwetkę, kiedy ćwiczyłem z nią CP nawet w emerytalnych ilościach. Trudno, nie będzie kraty na brzuchu

Żeby ją pocieszyć, sam sobie kratę na swoim brzuchu zrobię, hahaha
