Mój maniakalnie je ziemniaki - wykrada je regularnie z kuchni a ja ganiam i zabieram.
Wcina kapustę kiszoną jak szalony
Zje wszystkie tabletki nawet najbardziej śmierdzące - gryzie je i po prostu zjada, jak coś wypadnie to też podnosi i je.
Lubi jeść jabłka, ostatnio skubnął mi moją gruszkę i zjadł, kocha jeść banany, marchewkę chętnie wcina ale tak mu trochę niewygodnie i kruszy jak diabli.
Według mnie jest przytrzaśnięty pozytywnie.
Jedyną rzeczą jakiej nie zjadł był kawałek pomidora świeżego
Wasze też tak mają??


