fotele, kanapy, łóżka...
Dzisiaj w nocy mialem problem z psiakiem
okolo 10 razy w nocy staral sie wejsc do lozka
odgonienie go na miejsce zajmowalo mi dosc sporo czasu
ale z podejscia na podejscie wydaje mi sie ze zajmowalo mi to mniej czasu
Nie chce zeby psiak spal z lozku
W tej chwili spi na fotelu ale podczas mojej nieobecnosci i tak wchodzi na lozko
Czy powinienem urzadzic mu miejsce w bardziej 'przyziemnej' lokalizacji
i jak naklonic go do spania tam gdzie jego miejsce a nie tam gdzie moje
Odganianie go, odciaganie, i klaps niestety nie sa efektywne
za pierwszym razem przekonanie go ze nie jest to najlepsze dla niego
miejsce do spania zajelo mi z 10 minut
Czy w dzien tez nie powinienem mu pozwalac wchodzic na fotele i lozka??
Jesli tak to jak najlepiej to zrobic
i czy potrafi odroznic fotel od lozka czy dla niego jest to jedno i to samo
Zastanawiam sie tez czy powodem tego ze cisnie sie do lozka
nie jest przypadkiem temperatura w pokoju - okolo 17'C
i przychodzi poprostu dlatego bo na fotelu nie jest mu dostatecznie cieplo
ale przez pierwsze 2 noce spal grzecznie na fotelu i do lozka
tylko podchodzil, a gdy juz wszedl to reprymenda slowna
i wskazanie mu jego miejsca pomagalo i w nocy tylko podchodzil 2 moze 3 razy
ale nie wchodzil na lozka a dzisiejsze wybryki byly dosc konkretne
okolo 10 razy w nocy staral sie wejsc do lozka
odgonienie go na miejsce zajmowalo mi dosc sporo czasu
ale z podejscia na podejscie wydaje mi sie ze zajmowalo mi to mniej czasu
Nie chce zeby psiak spal z lozku
W tej chwili spi na fotelu ale podczas mojej nieobecnosci i tak wchodzi na lozko
Czy powinienem urzadzic mu miejsce w bardziej 'przyziemnej' lokalizacji
i jak naklonic go do spania tam gdzie jego miejsce a nie tam gdzie moje
Odganianie go, odciaganie, i klaps niestety nie sa efektywne
za pierwszym razem przekonanie go ze nie jest to najlepsze dla niego
miejsce do spania zajelo mi z 10 minut
Czy w dzien tez nie powinienem mu pozwalac wchodzic na fotele i lozka??
Jesli tak to jak najlepiej to zrobic
i czy potrafi odroznic fotel od lozka czy dla niego jest to jedno i to samo
Zastanawiam sie tez czy powodem tego ze cisnie sie do lozka
nie jest przypadkiem temperatura w pokoju - okolo 17'C
i przychodzi poprostu dlatego bo na fotelu nie jest mu dostatecznie cieplo
ale przez pierwsze 2 noce spal grzecznie na fotelu i do lozka
tylko podchodzil, a gdy juz wszedl to reprymenda slowna
i wskazanie mu jego miejsca pomagalo i w nocy tylko podchodzil 2 moze 3 razy
ale nie wchodzil na lozka a dzisiejsze wybryki byly dosc konkretne