Niewychowany Zdrajca- poradzcie cos pliss
Witam, szukałam na forum pod roznymi hasłami ale nic nie moge znalesc. Mam duzy problem. U mnie przed oknami jest ogrodzony trawnik ok 200m2 ale bez furtki. Zawsze tam bawie sie z Pakiem, rzucam mu ringo albo piłe ale ostatnio musiałam zaprzestac bo raz mojemu chłopakowi a raz mi uciekł. Zobaczył pasa i odrazu długa, nie wazne ze jechały auta i nie ważna Pancia ktora woła w niebo głosy... I tak jest zawsze, na spacerze w lesie zobaczy innego psa i nic sie nie liczy tylko zabawa z innym psem. To sie zdarza tylko wtedy kiedy pojawi sie pies. Bo tak to reaguje i normalnie przybiega.. 'Wychowuje" ze tak powiem pieska sama, mieszkamy za granica a chłopak pracuje cały dzien.. Prosze dajcie jakies rady co moge zrobic by nie wazny był inny pies jak ja wolam, tylko cos co jestem w satanie zrobic samodzielnie.. Pako lubi biegac i w ogole jak to kazdy pies ale boje sie, ze moze potracic go auto albo ze moze rzucic sie na niego pies do ktorego biegnie..
Moja żona może sobie krzyczeć do woli. A próbowaliście przywoływać smaczkami?? Niekiedy jest tak że nie ma bata bo aporty się znudzą a nowy kolega to trzeba pogadać