problem z...jedzeniem
Mamy pewnego rodzaju problemik z jedzeniem.A mianowicie Nadi je TYLKO jak ja jestem w domu... Na razie nie jest to duży problem bo jestem w domu całymi wieczorami,ale za półtora roku chcę wyjechać na staż,w związku z tym Nadi zostanie z moją rodzinką. I tu pojawia się problem. Ponadto obawiam się co to będzie gdy znikne np. na trzy dni
Maleństwo mi schudnie straszliwie 