Straszny cykor!

Napisane:
Śr gru 09, 09 11:56 am
przez wgsq
Witam mam duuuzy problem z moim psem . On poprostu wszystkiego sie boi . Jak jestesmy na spacerze i ktos zacznie trzepac dywan to poprostu jest rownoznaczne z koncem spaceru . Ciezko opisac jego reakcje . Ma strach w oczach i cisgnie we wsyzstkie strony . Ostatnio zaczals ie tez bac sąsiadow i jak wchodzimy po kladce a ktos schodzi Dexowi automatycznie wlacza sie wsteczny bieg . To wszystko jest naprawde dziwne . Ludzie boja sie jego a on jeszcze bardziej boi sie ich . Jezeli ktos mial taki sam problem ze swoim psiakiem baaardzo prosze o jakies podpowiedzi bo to staje sie naprawde bardzo uciazliwe . Z gory dziekuje za odpowiedzi . Pozdrawiam Rafał !

Napisane:
Śr gru 09, 09 13:17 pm
przez JonSnow
Musisz z psem zacząć pracę nad odwrazliwianiem i przeciwarunkowaniem strachów jak najszybciej, każdy upływający dzień, powoduje pogłębienie problemu. Niestety behawioryści ze Skarżysko-Kamiennej to szkoła 'dominacyjna' (chyba, że pojawili się jacyś nowi)- od nich rady nie uzyskasz, żadne metody siłowo-dominacyjne nie przyczyniają się do rozwiązania problemów strachowych, o ile dobrze intepretujesz te zachowania.
Ponieważ mogę się mylić proponuję:
1. behawiorysta
2. jeśli Ci nie pomoże samodzielna praca z problemem

Napisane:
Śr gru 09, 09 18:09 pm
przez kleoo
Najbliżej chyba będzie do Kielc albo Radomia. Tyle, że w Kielcach nie wiem jak się sprawy mają. Może JonSnow zna kogoś w Kielcach, bo ja tutaj niewiele narazie znam ludzi. A pod Radomiem jest Żmija, tyle, że sam musisz się z nią skontaktować, czy wogóle ma czas na "rzucenie oczkiem" na psiaka. Może akurat jakieś szkolenie jest organizowane


Napisane:
Pt gru 11, 09 17:00 pm
przez wgsq
witam ! dzieki za wszystkie odpowiedzi . Tak sie składa ze moj brat ma psa od Żmijki i jeżdzi z nim na szkolenie . Miał sie dowiedziec co i jak ale jak zwykle zapomniał ..