pies i suka pod jednym dachem
coraz cześciej rozważam i mysle o kupnie/adopcji drugiego bulka, towarzyszki dla mojego Cerberka (suczki, szczeniaczka?)
Mam pewne watpliwości, a mianowicie dwa dylematy...
nie chciałabym, zeby one w przyszłości się rozmnazały (problem cieczki byłby rozwiązany, bo suczka na czas cieczki mogła by mieszkać u mojej mamy, albo Cerber, tu by problemu nie było)
Chodzi mi o coś innego, kiedys dawno mieliśmy sukę jamnika, nie miała nigdy szczeniąt, po każdej cieczce miała urojone ciąze, bardzo się meczyła, w sutkach miała mleko, potem to mleko sie odkładało, tworzyły się guzy, które były oiperacyjnie usuwane, po kazdej cieczce pojawiał sie ten sam koszmar
Nie chciałabym, zeby to się powtórzyło
Drugi problem, to czy dwa bulki zgodzą się ze sobą, i czy róznica wieku ma duzy wpływ na późniejszą przyjazń zwierzaków (na przykład, gdybym dokupiła sukę na wiosne, czy jezeli juz, to lepiej teraz)
pozdro
Mam pewne watpliwości, a mianowicie dwa dylematy...
nie chciałabym, zeby one w przyszłości się rozmnazały (problem cieczki byłby rozwiązany, bo suczka na czas cieczki mogła by mieszkać u mojej mamy, albo Cerber, tu by problemu nie było)
Chodzi mi o coś innego, kiedys dawno mieliśmy sukę jamnika, nie miała nigdy szczeniąt, po każdej cieczce miała urojone ciąze, bardzo się meczyła, w sutkach miała mleko, potem to mleko sie odkładało, tworzyły się guzy, które były oiperacyjnie usuwane, po kazdej cieczce pojawiał sie ten sam koszmar
Nie chciałabym, zeby to się powtórzyło
Drugi problem, to czy dwa bulki zgodzą się ze sobą, i czy róznica wieku ma duzy wpływ na późniejszą przyjazń zwierzaków (na przykład, gdybym dokupiła sukę na wiosne, czy jezeli juz, to lepiej teraz)
pozdro