Strona 1 z 1

jak wybrac szczeniaka prawidłowo?

PostNapisane: Cz lip 03, 08 18:34 pm
przez Sylwia K
Prawdopodobnie weźmiemy szczeniaka od znajomych po mamie amstaffce (ojcem jest nieznany kundel). Ciągle to rozważam, ale jak widzę szczeniaki, to nie mogę się im oprzeć.
Są dwie sunie do wyboru.
Szczeniaki mają skończone 4 tyg.
Szczeniąt jest 3. Matka jest raczej leniwym przyjaźnie nastawionym do wszystkiego psem, niczego sie nie boi, jest bardzo zrównoważona psychicznie, nie wykazuje agresji do niczego i moim zdaniem ma idealny charakter.
Chłopczyk jest najżywszy, chodzi i gryzie a dziewczyny tylko śpią i jedzą.
Jedna sunia (ta, która z wyglądu nam się bardziej podoba) jest troszkę bojaźliwa. Jak dzwoni dzwonek to chowa sie pod fotel i czasem sie boi jak ktoś do niej podchodzi (tylko nie wiem czy jak obcy czy jak ktokolwiek -dziś się mnie przez chwilę przestraszyła). Jest też chyba najgrubsza.
Troszkę się tym martwię, bo nie chciałabym mieć strachliwego psa.
Druga ma trochę dłuższą sierść (i to dla mnie jej wada, bo ja wole krótkowłose psy) ale nie boi sie niczego, jest chudsza i chyba bardziej kontaktowa jeśli chodzi o człowieka.
Co można wywnioskować z zachowania po takich małych szczeniakach?
Na co mam zwracać uwagę? Na jakie ich zachowania?
Szczeniaki będą do oddania jak będą miały 2 miesiące, więc mam jeszcze czas żeby się im dobrze przyjrzeć.

PostNapisane: Cz lip 03, 08 19:06 pm
przez Edyta Nowacka
są testy które możesz spokojnie na nich przeprowadzić i dowiesz sie wiecej. jak masz dostep do szczeniakow aby okreslic ich charakter to to zrob :)
O ile sie orientuje to zestaw takich testów ma JonSnow. Pewnie chetnie uzyczy jak do niego napiszesz :)
Ja korzystałam z nich przy wyborze szczeniora plus intuicja. I nie zaluje :)

poza tym czesto bywa tak ze taki szczenior ktory wszedzie wlazi, wszedzie go pelno i zawsze jest obok- robi sie niesmialy i pipołowaty a ten ktory sie trzymal na uboczu i cicho robi sie diablem wcielonym. Szczenieta wpływaja tez na siebie nawzajem wiec najlepiej separowac je pojedynczo do cwiczen i obserwowac.
Szczescie lezy gdzies posrodku :)

najlepiej jak najdokladniej okreslic zachowania szczeniora na dosc prostych cwiczeniach. duzo mowią. A pozorne obserwacje czesto bywaja bledne :D

PostNapisane: N mar 15, 09 15:01 pm
przez Jaga
Mam nadzieję :roll: że komuś 8) po tym moim poście nie opadną już ręce i cycki..... i majtki też :]

http://www.owczarki.webd.pl/glowna.php?s=30

http://marivet.eu/szkola.html