Gothika, jeśli te ekscesy się powtarzają to regularnie, to raczej wskazuje na spore tendencje do stresu separacyjnego (SS)
Tu jest trochę na ten temat opisane:
http://www.dogs.gd.pl/kliker/ ('szczeniaki', 'zostawianie szczeniaka samego w domu'), ooo widzę, że moje polecanie Lindsaya pomogło

super, im więcej trenerów go przeczyta, tym lepiej
trochę to moim zdaniem nieuporządkowane, ale może być na poczatek. 5 minutowe sesje na naukę zostawania w domu nie są dobre, tak naprawdę w pracy nad SS skupiamy się na początkowych 2 minutach. Drugi pies w domu bez osoby towarzyszącej też z reguły nie działa na łagodzenie SS, już prędzej 'psia opiekunka'. Na razie proponuję kupić mu:
1) konga, załadować smakołykami
2) pluszową zabawkę, najlepiej przesiąkniętą zapachem pani
i mu to dać, broń boże nie wsadzać go na siłę do klatki i nie zamykać (klatka musi byc otwarta).
Jeśli wycie będzie sie powtarzało i szczeniaczek nie zajmie się sobą, to może oznaczac rzeczywiście tendencje do SS i wtedy trzeba by podjąć regularną pracę nad zmianą tego, co zmusi mnie do pracy i uzupełnienia 'słownika...'
Sprawdź co działa i w razie czego daj znać.