nauka czystosci
Cerberek zamieszkał z nami 4 lipca, jako 10 tygodniowy papiszon.
Zaczęłam tak, po kazdej jego drzemce wyprowadzam go na dwór i mówie do niego "zrób siusiu"
obserwuję go tez, kiedy ziewa i sie wierci i jest niespokojny, wyprowadzam go, w nocy tez
(były tylko dwie wpadki
jedna zadka kupka w nocy po szczepionce i raz zesikał się)
załatwia się na dworze, wydaje mi się ze juz zaczyna kojarzyc ocb.
działam na takiej zasadzie, kiedy sie naje lub napije , po jakims czasie zaraz wychodze z nim, jak sie go obserwuje mozna wyczuc, tak samo po kazdej drzemce na sikanie na dwór, i narazie wszystko idzie w dobrym kierunku
Zaczęłam tak, po kazdej jego drzemce wyprowadzam go na dwór i mówie do niego "zrób siusiu"
(były tylko dwie wpadki
załatwia się na dworze, wydaje mi się ze juz zaczyna kojarzyc ocb.
działam na takiej zasadzie, kiedy sie naje lub napije , po jakims czasie zaraz wychodze z nim, jak sie go obserwuje mozna wyczuc, tak samo po kazdej drzemce na sikanie na dwór, i narazie wszystko idzie w dobrym kierunku