Coś fajnego dzieje się chyba we Wrocławiu, o ile pamiętam tam są zawodnicy, którzy jeżdżą do Czech na zawody. Mnostwo osób szkoli swoje psy rekreacyjnie. Chyba najwięcej z listy klikerowej. Znam dwie młodziutkie, nastoletnie, dziewczyny, ktore naprawdę super same szkolą swoje psy do dd- jedna kundelke, druga bordera.
Ja na razie do tego nie mam zdrowia, jakoś mi zacięcie spadło. Kiedyś się pobawię, ale pewnie najwczesniej za rok. Chyba, że mnie grupa zmoywuje. Zajęcia w baritusie powinny zacząć się jakoś niedlugo, po prostu trzeba dzwonić i pytać. Ale to bardziej indywidualna praca, podobnie jak obedience.