problem z jedzeniem
Witam
Moja 1,5 roczna suka od jakiegoś czasu (dwa tygodnie może trzy) dostaje..... wariacji w trakcie przygotowywania posiłku. Do mnie i do mojej córki 12 letniej nic nie ma.... nawet nie probuje, ale do moich"mężczyzn""".................pilnuje przygotowywanej dla niej miski..... goni ich skacze ale nie gryzie... tak jakby do końca wiedziala że gryśc to nie wolno......
Niedawno mój mąż powiedzial do niej "moja kość" i na słowo kośc(ulubiona jej przegryzka) podbiegna do niego warkła i wrocila do oczekiwania na miskę.
Dodam że ja bez problemu moge jej tę kośc zabrac z pyska i schować...............i nic
Probuję roznych metod... to znaczy zachęcam facetów do przygotowywnia jedzenia, przed posiłkiem podaja komendy siad waruj i dopiero podają jedzenie.......fakt że nie sa do końca konsekwentni....
.. jak sa takie objawy to na moje NIe odpuszcza sobie na jakąś dłuzszą chwile ale jak przygotowywanie żarcia trwa dłużej..... to ponawia pilnowanie......
i jeszcze dostaje jedzenie raz dziennie jak wracam z pracy..... a jest to około 17
może podzielić jej na dwa posiłki????albo mniej kaloryczne.... jada mieso z ryżem lub makaronem surowe i gotowane... nie jest wybredna zje wszystko(prócz suchej karmy
)
Moja 1,5 roczna suka od jakiegoś czasu (dwa tygodnie może trzy) dostaje..... wariacji w trakcie przygotowywania posiłku. Do mnie i do mojej córki 12 letniej nic nie ma.... nawet nie probuje, ale do moich"mężczyzn""".................pilnuje przygotowywanej dla niej miski..... goni ich skacze ale nie gryzie... tak jakby do końca wiedziala że gryśc to nie wolno......
Niedawno mój mąż powiedzial do niej "moja kość" i na słowo kośc(ulubiona jej przegryzka) podbiegna do niego warkła i wrocila do oczekiwania na miskę.
Dodam że ja bez problemu moge jej tę kośc zabrac z pyska i schować...............i nic
Probuję roznych metod... to znaczy zachęcam facetów do przygotowywnia jedzenia, przed posiłkiem podaja komendy siad waruj i dopiero podają jedzenie.......fakt że nie sa do końca konsekwentni....
.. jak sa takie objawy to na moje NIe odpuszcza sobie na jakąś dłuzszą chwile ale jak przygotowywanie żarcia trwa dłużej..... to ponawia pilnowanie......
i jeszcze dostaje jedzenie raz dziennie jak wracam z pracy..... a jest to około 17
może podzielić jej na dwa posiłki????albo mniej kaloryczne.... jada mieso z ryżem lub makaronem surowe i gotowane... nie jest wybredna zje wszystko(prócz suchej karmy