przez JonSnow » Pn sty 24, 11 12:50 pm
To, że nie zostawiasz dziecka samego z psem, to zrozumiałe i dobre postępowanie. Jednakże w opisie Twoich działań nie ma nic co by świadczyło o próbie dotarcia do źródeł problemu: zrozumienia, co jest przyczyną takiego zachowania. Karcenie i karnie jest przydatne w określonych sytuacjach, ale samodzielnie rzadko stanowią skuteczne narzędzie. Żródeł takiego zachowania może być mnóstwo, od zlego doświadczenia, poprzez brak wystarczającej przestrzeni socjalnej dla psa. Może warto poszukać pomocy u jakiegoś specjalisty na miejscu (tylko mam nadzieję, że nie zacznie wyjaśnień od teorii dominacji).
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...
psi behawiorysta
http://www.dobrypies.eu