Witaj

Czy Twój Synek na drzewa i krzewy rzuca się z agresją, czy po prostu skacze po nich, jakby co najmniej wydawało mu się, że jest kotem

. Tą drugą wersję, przerabiałam u mojej poprzedniej buliny i obecna też ma fiola na punkcie obskakiwania drzew, płotów i murów

. Przy czym nie nakręca się aż tak, jak Twój buliś. Skacze, drapie i piszczy, jakby chciała wejść na górę. Po kilku chwilach odpuszcza i biegnie dalej, więc ja z tym nic specjalnie nie robię. Może mądrzejsi coś Ci doradzą w tej kwestii. Mnie jedynie przychodzi do głowy odwracanie uwagi malca czymś ciekawym, gdy widzisz, że zaczyna się interesować tymi drzewami, krzewami i innymi patykami.