anegdotka sytuacyjna" my i tesciowie na kolacji- atis z boku i marek z cichacza dal atsowi komende po czynm ten pokazal szereg swoich zebow. mama sie na niego patrzy i mowi- asia atis albo chce cos powiedziec albo go skurcz zlapall." Very Happy
po czasie dodalismy do tego jeszce mala mogyfikacje w postaci wydawanego dzwieku obudzonego niedziwiadka.
a to atisa sufit. tez wyklikany . jakos kiepska ale widac co potrzeba
buliki szybko sie ucza roznych smiesznych rzezy bo chyba same maja z tego frajde jak cos zrobia a ukochany pancio placze ze smiechu. takze powodzenia. kazda praca z psem jakaby nie byla tworzy wiez



