Strona 1 z 1

SPROSZKOWANE JAJKO NA BARFIE

PostNapisane: Wt lis 23, 10 21:45 pm
przez Gabriela
Witam, zaczynam zbierać skorupki jajek, żeby móc jak szczeniak przyjdzie w styczniu dawać małej sproszkowane wedle tego, co wyczytałam już na forum. Doczytałam się też w jednym z postów Złośnicy, że trzeba te skorupki w piekarniku osuszyć najpierw? Jak je potem zmielić (w jakim urządzeniu kuchennym), ile takie skorupki mogą czekać, czy mają czekać już przygotowane? Czy mogą być to skorupki też z jajka gotowanego na twardo, czy tylko surowe? Bardzo bardzo proszę o info jak ten proszek przygotować i ile go dawać :) ? Pozdrawiam.

Re: SPROSZKOWANE JAJKO NA BARFIE

PostNapisane: Śr lis 24, 10 7:24 am
przez Złośnica
Skorupki z surowych jajek wrzucamy do piekarnika na niską temperaturę, żeby tylko wysuszyć. Ja do mielenia używam ruskiego młynka do kawy :wink: Trudno mi powiedzieć ile mogą stać takie już przemielone...u mnie najdłużej były 2 tyg. jak miałam zapas bo potem jak zaczęłam podawać to poszło jak woda i musiałam chodzić do cukierni po świeże skorupki.
Ale tych sproszkowanych skorupek nie podaje się długo choć to będzie zależało od tego czy szczyl szybko przejdzie na samodzielne jedzenie kości.
Ile się go dawało - nie pamiętam teraz ale coś koło 2 łyżeczek do herbaty dziennie.

Re: SPROSZKOWANE JAJKO NA BARFIE

PostNapisane: Śr lis 24, 10 8:27 am
przez oliwka
A nie mozna zamiast tego dawać mączki kostnej to chyba wygodniejsze by było?

Re: SPROSZKOWANE JAJKO NA BARFIE

PostNapisane: Śr lis 24, 10 12:06 pm
przez Gabriela
no właśnie właśnie, zejdzie dużo więc chciałam się przygotować, tylko czy one mogą spokojnie półtora miesiąca poleżeć...? w lodówce, zamrażalce czy może niesproszkowane trzymać jak najdłużej? może ktoś jeszcze w temacie się wypowie?

Re: SPROSZKOWANE JAJKO NA BARFIE

PostNapisane: Śr lis 24, 10 14:17 pm
przez oliwka
http://animalcare.pl/grau-m%C3%82%C4%85 ... -2219.html
Moja kolezanka to dawała suce i bardzo sobie chwaliła.Ciekawa jestem czy skorupki są lepsze.Moja pirania jeszcze nie miala 7 tygodni jak ją przywiozłam i od poczatku radzila sobie z kurzymi szyjkami,więc nic nie dosypywałam,zreszta za leniwa jestem nawet dzieciom by mi sie nie chcialo skorupek mielic.

Re: SPROSZKOWANE JAJKO NA BARFIE

PostNapisane: Śr lis 24, 10 14:22 pm
przez Złośnica
Jak ja zaczynałam to takiej mączki nie było na rynku. Na pewno dużo prostsza w stosowaniu niż skorupki, ale też i nie jest tania.
W sumie ja tych skorupek duże też nie dawałam, bo moje psy normalnie jadły RMB.
Sproszkowane skorupki trzymałam normalnie na półce w plastikowym pojemniku.

Re: SPROSZKOWANE JAJKO NA BARFIE

PostNapisane: Śr lis 24, 10 14:29 pm
przez oliwka
http://animalcare.pl/mÂączka-skorupek-kurzych-200g-p-2232.html
I jaja mielone też tam są :D

Re: SPROSZKOWANE JAJKO NA BARFIE

PostNapisane: Śr lis 24, 10 14:34 pm
przez Gabriela
no to ja na razie zostawiam sobie te skorupki i będę je obserwować, bo raczej będzie widać i czuć, jakby się miało z nimi coś dziać :)