Bulterier SerwisBulterier Forum Polskie Forum Miłośników Rasy Bulterier

CHOROBY ZAKAŻNE

czyli mój chory bulik - pytania, rady, sugestie, pomoc.

CHOROBY ZAKAŻNE

Postprzez beti9 » Cz sie 03, 06 20:26 pm

Psy czesto zarażają się chorobami zakażnymi,które przenoszą się z nieprawdopodobną szybkością.Można im zapobiega a ochronne. NOSÓWKA jest śmiertelną,wirusową chorobą,która przeważnie atakuje szczeniętado roku życia.Rozprzeszczenia sie drogą kropelkową,podczas kaszlu lub kichaniai jest bardzo zarażliwa.Chorobie towarzyszy kaszel wydzielina z oczu i nosa.W następstwie zwykle następuje zapalenie płuc wymioty i biegunka.Niekiedy skuteczna jest terapia antybiotykowa lecz u zarażonych psów często obserwuje się ataki paraliżu lub spazmatyczne skurcze mięsni i psy muszą zostac uśpione.Opuszki łap nierzadko puchną i twardnieją dlatego nosówka nieżadko nazywana jest chorobą twardej łapy. ZAKAŻNE ZAPALENIE WĄTROBY PSÓW powodowane jest przez wirus ,który atakuje ten narząd ostra postac powoduje ,że pies nie ma apetytu jest osowiały i osłabiony.Śmierc jest nieunikniona i następuje bardzo szybko ,jest przenoszone moczem .Pies może sie zarazic wachając odchody lub inne miejsca na które oddał mocz chory pies. LEPTOSPIROZA Obrazek Obrazek wystepuje w dwóch postaciach.Atakuje wątrobe wywołując chorobe weila a także wywołuje ostre zapalenie nerek.Obie mogą byc przenoszone na ludzi,psy pływajac w rzece lub stawie mogą sie zarazic choroba weila poprzez bakterie które wraz z moczem szczurów dostały sie do wody. PARWOWIROZA zakaznezapalenie zoładka i jelita wywołuje biegunke czesto krwawa i wymioty .Choroba pojawia sie nagle i czesto nastepuje śmierc na skutek odwodnienia,pomimo natychmiastowego podania dozylnego płynu uzupełniającego.Zainfekowane wydalaja odchody zarazone wirusem parwowirusem.Moze byc on nadal aktywny w trawie czy glebie ponad rok. WŚCIEKLIZNA jest wirusowa chorobą wystepujaca takze u kotów lusów nietoperzy jenotow przenoszonąw ślinie gdy zarazone zwierze pogryzie inne.Wirus dostaje sie do mózgu i atakuje centralny układ nerwowy.Objawy moga wystąpi po 10 dniach. KASZEL KENELOWY tak nazywana jest infekcja bakteryjna lub wirusowa,powodujaca przewlekły kaszel.W zasadzie schorzenie to nie jest smiertelne lecz rozprzestrzenia sie bardzo szybko tam gdzie jest nagromadzenie psów.Szczepionka zazwyczaj wchodzi skład calorocznych szczepień. INFEKCJA JELITOWA wywołuje bakterie lub wirusy powodująca ostrą biegunkei wymioty.Nie ma skutecznej szczepionki przeciw temu schorzeniu.najpowazniejsze sa zarażenia salmonella i innymi bakteriami jesli biegunka nie ustaje lekaez weterynarii pobiera próbki kału i krwi aby ustali przyczyny infstosowac kroplówke i odpowiednie leki ZRÓDŁO mój pies john bower
POZDRAWIAMY DAISY I BEATA ;-) "Prawdą jest, że Pitbulle łapią i trzymają. Ale najczęściej łapią i nie chcą puścić twego serca, nie ręki"
Obrazek

beti9
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
 
Posty: 675
Dołączył(a): Śr lip 05, 06 17:16 pm
Lokalizacja: bytom

Postprzez Gothika » Pn paź 16, 06 21:18 pm

WŚCIEKLIZNA

Wścieklizna jest niezmiernie ostrą i zawsze śmiertelną chorobą zakaźną, atakującą ośrodkowy układ nerwowy. Opisywano przypadki tej choroby już 4000 tys. lat przed naszą erą. Biorąc pod uwagę fakt, że choroba towarzyszy ludzkości już od 6000 tys. lat, aż dziw bierze jak mała jest świadomość ludzi dotycząca tej choroby. Chorobę wywołuje wirus wścieklizny. Wirus ten jest odporny na gnicie, tzn. w rozkładających się zwłokach może przeżywać nawet kilka tygodni. Podobnie odporny jest na zamarzanie. Natomiast wrażliwy jest na ogrzewanie, w temperaturze 60 C przeżywa zaledwie 5 min. Wrażliwy jest też na działanie większości środków dezynfekujących, Pamiętajmy o tym, że wścieklizna jest w dzisiejszych czasach jedną z nielicznych chorób, która ma stuprocentową śmiertelność osobników, które uległy zakażeniu. Dotyczy to zarówno ludzi jak i zwierząt. Do zakażenia wścieklizną dochodzi na ogół wskutek pogryzienia przez chore zwierzę. Zakażenie możliwe jest poprzez kontakt ze śliną chorego zwierzęcia i uszkodzonej skóry lub błon śluzowych zdrowego osobnika. Pamiętajmy, że każdy bezpośredni kontakt ze wściekłym zwierzęciem - choćby przenoszenie go z miejsca na miejsce gołymi rękami (np. podczas wypadku samochodowego) może powodować zakażenie się tą chorobą. Wirusy wścieklizny początkowo atakują zakończenia nerwowe uszkodzonych miejsc, a następne poprzez nerwy obwodowe mózg. Chcę podkreślić, że materiałem zakaźnym jest ślina chorych zwierząt, ale też zwierząt zakażonych u których nie wystąpiły jeszcze żadne objawy choroby. Z tego też względu każde pogryzienie trzeba traktować jako pokąsanie przez zwierzę chore. W Polsce źródłem zakażenia aż w 70% są dzikie lisy, następnie koty i psy. Coroczne obowiązkowe szczepienia psów przeciwko wściekliźnie wydatnie zmniejszyły liczbę zachorowań tego gatunku. Niestety w naszym kraju nie ma tradycji szczepienia kotów przeciwko tej groźnej chorobie. Dlatego też w chwili obecnej odnotowuje się więcej zachorowań na wściekliznę właśnie wśród kotów. Wynika to z częściowo z braku wiadomości i świadomości o ryzyku związanym z wystąpieniem choroby, a częściowo, nazwijmy to dobitnie, z głupoty. Właścicieli zwierząt uchylających się od obowiązku szczepienia jest niestety nadal bardzo wielu.

PARWOWIROZA
W zależności od wieku zwierząt dotkniętych chorobą parwowiroza przebiegać może jako zapalenie mięśnia sercowego lub zapalenie żołądka i jelit. Zapalenie mięśnia sercowego występuje u młodych szczeniąt, tzn. 4-6 tygodniowych. Choroba przebiega w bardzo ostry sposób i cechuje się bardzo wysoka śmiertelnością, sięgającą 100%. Dwadzieścia lat temu (w 1977r.) w Stanach Zjednoczonych Ameryki, a konkretnie w stanie Teksas, wystąpiły masowe zachorowania psów, manifestujące się wymiotami i biegunką. Kilka miesięcy później odnotowano równie liczne przypadki zachorowań i zgonów w południowych stanach USA, potem w Kanadzie i Australii. Od 1979r. przypadki zachorowań na parwowirusową chorobę psów odnotowano w Anglii i w Niemczech. Już od 1978r. udało się wyizolować Canine Parvovirus. Wirus okazał się odporny na działanie alkoholu, eteru, chloroformu. W temp. pokojowej przeżywał ponad rok, zachowując zjadliwość i inwazyjność przez pierwsze 6 mies. W temp. 80 stopni potrafił przeżyć 30 min. W wysuszonym kale wirus przeżywał ponad rok, nie tracąc właściwości chorobotwórczych. Był także odporny na wielokrotne zamrażanie i odmrażanie. U zwierząt starszych, tj. powyżej 8 tygodnia życia, parwowiroza przebiega jako zapalenie żołądka i jelit. Płeć, rasa, wielkość i waga nie mają żadnego wpływu na zachorowanie. Trudno jest uchwycić sezonowość występowania i nasilania choroby w ciągu roku. Jednak większość przypadków klinicznych spotyka się w okresie wiosny i lata.

Do naturalnego zakażenia dochodzi głównie przez układ pokarmowy (głównie poprzez kontakt z kałem chorych zwierząt). Badania udowodniły, że po 5-6 dniach chory pies wraz z kałem wydala 10 do 12-tej potęgi wirionów w 1 gramie kału. Biorąc pod uwagę, że około 1000 wirionów to dawka zakażająca, łatwo uzmysłowić sobie możliwości szerzenia się choroby. Teoretycznie 1 gram kału może wywołać chorobę u 1 mld zdrowych lecz nie szczepionych psów.

Okres inkubacji choroby wynosi od 3 do 8 dni. Objawy pojawiają się nagle. Początkowo są to uporczywe, męczące wymioty. Po około 24 godz. dołącza do nich silna biegunka, początkowo szara, potem więcej niż u 50% przypadków krwawa. Zwierzęta, u których nie wystąpiło krwawienie mają większe szanse na przeżycie. Uporczywe wymioty i biegunka w ciągu kilku godzin doprowadzają do krańcowego odwodnienia. Chore psy wykazują silne osłabienie, leżą, nie reagują na otoczenie. Postępujące odwodnienie organizmu objawia się utratą elastyczności skóry, zmatowieniem i wypadaniem sierści. Gałki oczne sprawiają wrażenie zapadniętych, a rysy pyska ulegają zaostrzeniu. Błony śluzowe są blade i bardziej suche.Pierwsze przypadki zachorowań psów na parwowirozę odnotowano w Polsce w 1979 roku na terenie województw zachodnich. Na początku 1981 r. notowano je już w Warszawie, a w 1981 roku spotykane były już na terenie całego kraju.Faktem jest, że parwowiroza atakuje psy bez względu na wiek, płeć i rasę. Jednakże należy podkreślić, że ponad 80% przypadków - to psy od 2 do 12 miesiąca życia. Zasadniczym i pierwszym objawem choroby są uporczywe, często powtarzające się wymioty, początkowo treścią pokarmową (co właściciel bierze za objawy niestrawności). Następnie zwierzęta wymiotują żółtym, ciągnącym się śluzem, który jest pozbawiony zapachu. Wreszcie po 6-24 godz. pojawia się biegunka. Początkowo szara, potem szaro-żółta bardzo szybko przeistacza się w krwistą o bardzo specyficznym gnilnym zapachu zhemolizowanej krwi. Podczas dotykania brzucha zwierzę stanowczo protestuje. Nawet z odległości kilku kroków słyszalne są odgłosy przelewania i kruczenia w jelitach. Chory pies w błyskawicznym czasie staje się apatyczny i zobojętniały na otoczenie, często chowa się w jakimś zacisznym miejscu. Postępujące odwodnienie i masowa utrata krwi sprawia, że pies przyjmuje przymusową postawę leżącą, pojawia się przyspieszona praca serca, drastyczna apatia prowadząca do śpiączki. Nieprzytomne zwierze leży, zaś z ziejącego odbytu wylewa się bezwiednie brunatnokrwisty, cuchnący kał.Podejmując działania terapeutyczne ( o ile parwowiroza została potwierdzona testami) celowym jest podanie swoistej gammaglobuliny. Poza tym konieczne jest podawanie leków przeciwkrwotocznych i przeciwwymiotnych. Nie wolno zapomnieć też o prowadzeniu kuracji wodno - elektrolitowej (uwzględniając kwasicę lub zasadowicę). Ze względu na możliwość zawikłania choroby przez bakterie, niezbędne jest podanie antybiotyku o szerokim spektrum działania. Szalenie istotnym punktem w pomyślnym rokowania choroby jest odpowiednio szybka reakcja właściciela zwierzęcia. Trzeba pamiętać, że im szybciej zgłosimy się do lekarza tym szanse na uratowanie psa są większe. Chcę podkreślić, że znakomita większość przypadków zachorowań psów na tę chorobę to zwierzęta, które nie były poddane szczepieniu ochronnemu. Dlatego też nie warto oszczędzać na szczepieniu przeciwko prawowirozie.

NOSÓWKA
Chorobę wywołuje paramyxovirus. Zapadają na nią głównie młode zwierzęta od 2 do 12 mies. Życia. Psy starsze o ile nie były uprzednio szczepione również zapadają na tą chorobę, choć dużo rzadziej. Tłumaczy się to faktem, że szczenięta chronione są tzw. bierną odpornością, przekazaną przez matkę (przeciwciała siarowe) naturalnie tylko wtedy, gdy suka posiadała odporność przeciwko nosówce. Natomiast psy starsze poprzez kontakt z wirusem środowiskowym nosówki przechodzą chorobę w formie poronnej. Nasilenie występowania choroby notuje się w chłodnych i wilgotnych porach roku, od października do marca. Istnieje także wrażliwość gatunkowa na tę chorobę - psy ras długonosych, owczarki, charty - dużo częściej chorują na nosówkę niż psy krótkonose - pekińczyki, boksery itp. Kontakt pośredni (miski posłanie, kaganiec) bywa również powodem zakażenia. Wydaje się, że najbardziej zaraźliwa jest wydzielina z nosa i ślina chorego zwierzęcia. Nieco mniejszą rolę przypisuje się obecności wirusa w kale oraz w moczu. Okres inkubacji choroby wynosi zazwyczaj od 3 do 7 dni. Objawy i przebieg choroby zależą od zjadliwości wirusa, od odporności osobniczej zwierzęcia a także od rodzaju wikłających wtórnych zakażeń bakteryjnych. Początkowym objawem choroby jest podwyższona temperatura dochodząca do 39,5 - 41 C. Temperatura po 1-3 dniach nieco spada, lecz w następnych dniach przybiera postać gorączki odwrotnej. Pojawia się zapalenie migdałków i gardła, brak apetytu apatia, kaszel zapalenie spojówek i nosa ze śluzowatą wydzielina ropną. Nieżyt krtani i oskrzeli przeradza się często w zapalenie oskrzeli, opłucnej i nieżytowe zapalenie płuc. Mogą pojawić się objawy ze strony układu pokarmowego - wymioty, luźne stolce a nawet biegunki. P pewnym czasie na przyśrodkowej powierzchni ud i na brzuchu występuje osutka nosówkowa. Pojawia się stwardnienie i popękanie poduszek łap (stąd nazwa zwyczajowa - choroba twardej łapy). Nadmiernemu rogowaceniu i popękaniu ulega też lusterko nosowe. Objawy neurologiczne choroby, które początkowo są słabo zaznaczone i wyrażają się pojedynczymi skurczami mięśni (najczęściej jest to drżenie czy tik jednej łapki) pojawiają się po 3 do 6 tygodni od pierwszych objawów choroby. Postępując doprowadzają w ciągu następnych dni do skurczów całych grup mięśni i do regularnych ataków epileptycznych połączonych z utratą świadomości i "pienistym biciem śliny" Pogłębiające się rdzeniowe (brak koordynacji ruchowej, niedowłady i porażenia kończyn) dopełniają obrazu choroby. Na skutek wzrostu ciśnienia płynu mózgowo rdzeniowego zwierzę może odczuwać ciągły ból, co wyraża się permanentnym płaczem nawet wyciem. Jak w każdej chorobie tła zakaźnego szybka interwencja właściciela zwierzęcia, natychmiastowa diagnostyka potwierdzająca przyczynę choroby znacznie podwyższa szansę na uratowanie zwierzęcia. Rutynowa diagnostyka laboratoryjna polegająca na badaniu wydzieliny z worka spojówkowego, z nosa, z pochwy, bądź napletka za pomocą immunofluorescencji - pozwala, szczególnie w początkowym okresie choroby, na uzyskanie szybkiego i stosukowo pewnego wyniku badania. W postępowaniu leczniczym należy pamiętać o tym, że w nosówce, tak jak w wielu chorobach zakaźnych, w zasadzie brak jest leczenia przyczynowego. Szczególnie wtedy kiedy wirus wejdzie w kontakt z komórką. Wówczas żadne przeciwciało chorego osobnika (bierne czy czynne) nie może go unieczynnić. W przypadkach wczesnego wykrycia choroby prowadząc leczenie przyczynowe można podać gammmaglobulinę (koncentrat globulin odpornościowych surowicy psów uodpornionych wirusem nosówki) Specyfik ma wartość terapeutyczną szczególnie ważną w pierwszych dniach choroby, kiedy wirus nie zdążył związać się z komórką i jest jeszcze we krwi. Można zaryzykować stwierdzenie, że w późniejszym okresie choroby (kiedy doszło już do zamanifestowania jej objawów) seroterapia w praktyce nie ma aż tak wielkiego znaczenia. Niektórzy lekarze są zwolennikami innego rozwiązania, mianowicie podania drogą dożylną żywej szczepionki nosówkowej. Takie postępowanie również może mieć miejsce w pierwszych dniach choroby. W późniejszym okresie pozostaje jedynie prowadzenie leczenia objawowego i podtrzymującego, sprowadzające się do opanowania powikłań bakteryjnych wywołujących zapalenie górnych dróg oddechowych, spojówek, jamy nosowej, błony śluzowej żołądka i jelit. Nie wolno zapominać także o prowadzeniu leczenia bodźcowego.

CHOROBA RUBARHT'A (ostre zapalenie wątroby)
Chorobę wywołuje adanowirus (CAV-1). Wirus atakuje całą rodzinę psowatych, tzn. psy, lisy, wilki, kojoty, itp. Zachorowania zwierząt odnotowuje się w każdym wieku, z tym jednak, że częściej chorują psy poniżej 5 roku życia i w dodatku bez wcześniejszego szczepienia przeciwko tej chorobie. Badania przeprowadzone w różnych krajach dowodzą, że około 60-70% klinicznie zdrowych psów posiada swoiste przeciwciała przeciwko CAV-1. Fakt ten świadczy dobitnie o częstych bezobjawowych zakażeniach tym typem wirusa wśród psów. Trzeba podkreślić, że bardzo dużą rolę w rozprzestrzenianiu się choroby odgrywają psy, które przebyły już zakażenie, a także bezobjawowi nosiciele masowo wydalający wirus z moczem i kałem do środowiska. Do zakażenia dochodzi na drodze pokarmowej. Wirus początkowo namnaża się na migdałkach a następnie z krwią podczas wiremii trafia do śródbłonka wątroby, śledziony, nerek i płuc. Adenowirus typ-1 w sprzyjających warunkach środowiskowych, tj. w temp. 4-20 stopni C, może przeżywać wiele tygodni poza organizmem. Natomiast w temp. 60 stopni C ginie w ciągu 3-5 minut. Cechuje się także wrażliwością na eter, alkohol, chloroform.Charakterystycznym objawem dla tego zakażwenia są krwawe wybroczyny na widocznych błonach śluzowych. Dopełnieniem obrazu choroby są skurcze toniczno-kloniczne pojedynczych a częściej całych grup mięśni i towarzysząca im żółtaczka. Okres inkubacji choroby to zazwyczaj 6-9 dni. Pojawia się wysoka temperatura, sięgająca 40 stopni C, a u niektórych osobników nawet wyższa. Chore psy mają napięte mięśnie brzucha i nasilająca się bolesność. Szczególnie silnie protestują podczas badania palpacyjnego okolicy wyrostka mieczykowatego mostka. Pojawia się także tachykardia, która utrzymywać się może podczas całego przebiegu zakażenia. Apatia, anoreksja, zapalenie spojówek z silną nadwrażliwością na światło to także objawy, które spotykane są często. Wkrótce do wyżej wymienionych objawów dołączają także wymioty i i krwiste biegunki, niekiedy krwiomocz. Podejmując leczenie - o ile to możliwe - powinno się wykonać transfuzje krwi. Leczenie przyczynowe sprowadza się do podania swoistej gamma globuliny w dawkach terapeutycznych. Leczenie objawowe i wspomagające to terapia za pomocą wlewów dożylnych niskoprocentowych roztworów glukozy, dextrozy. Nie wolno zapominać o środkach przeciwwymiotnych, przeciwkrwotocznych, o lekach usprawniających pracę wątroby, a także osłonie antybiotykowej. W przypadku ostrego przebiegu choroby, gdy badania biochemiczne krwi wykazują niepokojący wzrost aminotransferaz, konieczne może być podanie kortykosterydów. W okresie rekonwalescencji może wystąpić u psa zmętnienie rogówki oka i tzw. objaw "niebieskiego oka". Z działań profilaktycznych zapobiegających wystąpieniu choroby największą rolę odgrywają szczepienia ochronne. Przy użyciu szczepionki żywej należy brać pod uwagę wiek szczepionych zwierząt. Natomiast przy użyciu szczepionek zabitych koniecznie trzeba pamiętać o dwukrotnym podaniu biopreparatu w odstępie 2-3 tygodni. Szczepienie tzw. interwencyjne, tzn. na terenie objętym zagrożeniem, najlepiej wykonywać szczepionką żywą.

WIBROZA
Jest to choroba tła bakteryjnego wywoływana przez przecinkowce Campylobacter. Najistotniejszymi w praktyce weterynaryjnej są: Campylobacter fetus, Campylobacter sputorum i Campyloobacter jejuni. Baketrie te bywają często izolowane z przewodu pokarmowego zarówno chorych jak i zdrowych zwierząt. W ciągu ostatnich lat zakażenia przecinkowcami uważane są za jeden z podstawowych enteropatogenów u psów, kotów i ludzi. Zazwyczaj zakażeniu przecinkowcem towarzyszy zakażenie E. Coli. Przyjmuje się, że za fazę jelitową choroby odpowiedzialny jest Campylobacter jejuni. Drobnoustrój ten izolowany był od gryzoni, kotów, psów, koni, cieląt, jagniąt a także nierzadko człowieka. Dlatego też traktuje się tę chorobę jako zoonozę Transmisja choroby może mieć miejsce zarówno od chorego zwierzęcia na człowieka, jak również od chorego człowieka na zdrowe zwierzę. Na chorobę zapadają przeważnie młode zwierzęta, w wieku 6-8 tygodni życia, a więc nie mające jeszcze zazwyczaj kontaktu z innymi zwierzętami. Ten fakt sugerować może, że jest to następstwo zakażeń u ludzi. Przecinkowce Campylobacter najczęściej atakują zwierzęta zestresowane (podróże, wystawy) lub trzymane w złych warunkach środowiskowych. Niedożywienie, braki mineralno-witaminowe sprzyają szybkiemu rozwojowi choroby. Campylobacter charakteryzuje się doskonałą przeżywalnością poza organizmem - w temp. 4 stopni C przeżyć może ponad miesiąc. Okres inkubacji choroby wynosi około tygodnia, tzn. że od chwili wtargnięcia zarazka do organizmu upływa prawie 7 dni, nim wystąpią pierwsze objawy choroby. Trzeba podkreślić, że bakteria doskonale znosi kwaśne środowisko żołądka i alkaliczne jelit cienkich i grubych. W większości przypadków klinicznych proces chorobowy lokalizuje się w tych częściach jelit, gdzie doszło wcześniej do uszkodzenia śluzówki jelit. Do niedawna jeszcze uważano, że Campylobacter jejuni jest jedynie czynnikiem towarzyszącym głównemu zakażeniu, , np. kolibakteriozie. Obecnie ponad wszelką wątpliwość ustalono, że może on być bezpośrednim czynnikiem chorobotwórczym. Główne objawy choroby to: depresja, wymioty, utrata apetytu, szybko występujące odwodnienie oraz cuchnąca, zawierająca nieraz domieszkę krwi biegunka, która trwać może niekiedy nawet 2 tygodnie. To właśnie nawracające biegunki dają podejrzenie kampylobakteriozy.Leczenie choroby sprowadza się do elastycznie prowadzonej antybiotykoterapii i uzupełniania strat wodno-elektrolitowych. W razie potrzeby konieczne może być zastosowanie środków przeciwwymiotnych i przeciwkrwotocznych a także środków rozluźniających. Równie ważnym czynnikiem w opanowaniu choroby wydaje się być zapewnieniem odpowiednich warunków utrzymania, zapobieganie stresom i dezynfekcja odchodów. Trzeba pamiętać także o tym, że psy, które przechorowały chorobę (tzw. "ozdrowieńcy"), mogą być nosicielami choroby nawet przez 4 miesiące. Chcę przypomnieć o zwyczajowej nazwie choroby, która bywa określana jako "choroba wychodkowa", gdyż to właśnie nie zabezpieczone ustępy bywały w przeszłości głównym źródłem zakażenia.

NUŻYCA
Nużyca jest chorobą tła parazytologicznego, której bezpośrednim czynnikiem jest nużeniec psi ( Demodex canis). Pasożyt ten osiąga rozmiary od 0,2 do 0,3 mm. Charakteryzuje się maczugowatym kształtem i długim wyraźnie prążkowanym odwłokiem, posiada trójczłonowe kończyny zaopatrzone w pazurki.Nużeniec psi najczęściej bytuje w gruczołach łojowych i mieszkach włosowych skóry zakażonych zwierząt. Najczęściej atakuje skórę na grzbiecie nosa, wargach, czole, powiekach, u nasady małżowin usznych, wreszcie na szyi, kończynach a nawet na tułowiu. Choroba dotyka przeważnie zwierzęta młode, trzymane w złych warunkach sanitarnych i niejednokrotnie źle żywione. Szczególnie predysponujące cechy do wystąpienia choroby to: krótka sierść, spadek odporności, a także zbyt częste kąpiele.W początkowym okresie choroby występuje tzw. postać złuszczająca nużycy. Charakterystyczne dla tego etapu choroby jest wystąpienie ograniczonych, okrągłych miejsc pozbawionych włosa ( łysinek) w tych miejscach, gdzie umiejscowił się pasożyt. Początkowo pojedyncze łysinki z biegiem czasu zaczynają się powiększać, a następnie, o ile nie zostanie podjęte leczenie zlewają się ze sobą dając obraz rozległego plackowatego wyłysienia. Skóra w miejscach pozbawionych włosa staje się zaczerwieniona, pogrubiła, pomarszczona i pokryta niewielką ilością złuszczonego naskórka. Po kilku dniach skóra zmienia swoje zabarwienie do koloru grafitowego, bądź ceglastego. W tym okresie choroby świąd zwierzęcia nie jest zbyt dokuczliwy lub może w ogóle nie występować. Bardzo często w przebiegu zaniedbanej nużycy dochodzi do wtórnego zakażenia gruczołów łojowych i mieszków włosowych bakteriami ropotwórczymi. Choroba przybiera wówczas formę krostowatą. Początkowo z niewielkich guzków powstają sporej wielkości krosty o ropnej, bądź ropno-krwistej zawartości. W tym okresie choroby obecność pasożytów można wykazać w ropnej zawartości krosty, gdzie spotyka się pasożyty w różnych stadiach rozwojowych. Nie leczony i stale pogłębiający się proces chorobowy w krótkim czasie prowadzi do całkowitego wypadnięcia włosów. Skóra staje się gruba, pofałdowana z olbrzymią ilością złuszczającego się naskórka, a z pękających krost wydobywa się ropno - krwisty wypływ zmieniający się w brunatne strupy. Ten widok niczym ze strasznego horroru dotyczy na szczęście wyjątkowo zaniedbanych przypadków przy wyjątkowej niefrasobliwości właścicieli zwierząt.Uogólniony proces chorobowy znacznie utrudnia i wydłuża czas niezbędny do wleczenia zwierzęcia. Stąd tak ważną sprawą jest wczesne postawienie trafnej diagnozy. Pobranie prób do badań diagnostycznych w kierunku nużycy jest stosunkowo niewdzięczne polega, bowiem na zeskrobaniu wierzchniej warstwy naskórka do pierwszej krwi z małej powierzchni chorobowo zmienionego miejsca. Samo badanie diagnostyczne polega na badaniu mikroskopowym i stwierdzeniu obecności pasożyta w uprzednio " prześwietlonym" ( rozjaśnionym naskórku). Chcę nadmienić, że początkowe objawy niektórych innych chorób skóry przypominać mogą objawy nużycy. Dlatego też absolutnie koniecznym jest wykonanie badań. W tej chwili chcę przypomnieć (moim zdaniem) drugą podstawową zasadę lekarza "jak się leczy to trzeba wiedzieć, co sięleczy". Pod względem finansowym badanie nie liczącym się wydatkiem a wykonać go można we wszystkich Wydziałach Medycyny Weterynaryjnej, jak i we wszystkich placówkach Zakładów Higieny Weterynaryjnej.

WĄGLIK
Wąglik jest niezmiernie zakaźną, zaraźliwą chorobą wywoływaną przez laseczkę wąglika Bacillus anthracis. Choroba ta znana jest od czasów starożytnych i właściwie spotykana jest na całym świecie. W przypadku Polski ostatnie przypadki tej choroby notowano w okresie powojennym. W warunkach naturalnych na zakażenie najbardziej wrażliwe jest: bydło, owce i konie. Rzadziej świnie, psy i koty. Wynika to ze sposobu odżywiania zwierząt ( mowa o zakażeniu doustnym). Zwierzęta roślinożerne właśnie najbardziej narażone są na zakażenie drogą pokarmową na skutek możliwości spożycia przetrwalników bakterii wraz z roślinami. Dzieje się tak na skutek wymywania z gleby wspomnianych przetrwalników bakterii pochodzących z okresowo zalewanych areałów, podczas powodzi, na których wcześniej grzebano zwłoki zwierząt padłych z tej przyczyny.Sama bakteria jest bardzo oporna na działanie niskich temperatur, natomiast stosunkowo szybko ginie w wyższej temperaturze. Jednakże w niekorzystnych dla siebie warunkach wytwarza przetrwalniki. Te są wyjątkowo wytrzymałe na warunki środowiskowe i potrafią w tej formie zachować zdolność wywołania zakażenia nawet przez kilkadziesiąt lat. Choroba w zależności od dogi zakażenia może przybierać różne formy:
- Postać skórna, która jest następstwem zakażenia przez skórę. W kilka dni w miejscu zakażenia pojawia się plamka, która przeistacza się w grudkę a ta w pęcherzyk z surowiczą lub krwistą zawartością. Pęcherzyk zazwyczaj ma na środku czarną plamkę. W chwili pęknięcia, rozdrapania lub przyschnięcia pęcherzyka w miejscu zmiany pojawia się dość charakterystyczny czarny strup. Wokół strupa skóra staje się zaczerwieniona, pogubiła a na obrzeżach pojawiają się kolejne pęcherzyki. Dołączają się niespecyficzne objawy jak gorączka, dreszcze, bóle głowy i stawów, okoliczne węzły chłonne stają się powiększone i bolesne. Jednak nie zawsze tak się dzieje. Ta postać choroby, bowiem może także przybierać formę obrzęku złośliwego. Wówczas objaw "czarnej krosty" nie występuje. Pojawiają się natomiast silne obrzęki okolicznych tkanek, zaś skóra przybiera kolor fioletowy. Taki obraz choroby obserwowany jest bardzo często, kiedy to miejsce zakażenia jest na granicy skóry i błony śluzowej. Zdarza się, że ta postać choroby przyjmuje charakter zakażenia uogólnionego - posocznicy.

- Postać płucna jest następstwem zakażenia aerogennego ( wziewnego). Pojawiają się zmiany martwicze w węzłach chłonnych śródpiersia i zmiany zapalne w płucach. Pojawia się bardzo wysoka gorączka, dreszcze, kaszel, krwioplucie, silnie wyrażona duszność aż do sinicy włącznie. Ta postać choroby cechuje się bardzo wysoką śmiertelnością.

- Postać jelitowa choroby powodowana jest spożyciem przetrwalników bakterii wraz z trawą lub sianem w przypadku zwierząt roślinożernych lub wraz z mięsem pochodzącym od zwierząt chorych w przypadku zwierząt mięsożernych. Po wtargnięciu tą drogą przetrwalniki bakterii atakują błonę śluzową i węzły chłonne jelit doprowadzając do ich krwotocznych zmian martwicowych. Dochodzi do silnych bólów brzucha, uporczywych wymiotów, krwistych cuchnących biegunek z towarzyszącą wysoką gorączką. Śmierć nastąpić może w ciągu 48 godzin od chwili zakażenia.Sama choroba w zależności od odporności zwierzęcia i zjadliwości zarazka może mieć różny przebieg.

- Przebieg nadostry - dochodzi do śmierci zwierząt po kilkunastu godzinach od chwili zakażenia. Z jamy nosowej, ustnej i odbytu wydostaje się krwawa piana zwierze ginie wśród objawów silnej duszności i drgawek.

- Przebieg ostry - do śmierci zwierzęcia dochodzi po 2 - 3 dniach od chwili zakażenia. Zwierzęta mają wysoką temperaturę, wykazują niepokój i podniecenie. Spojówki i śluzówki są obrzęknięte z licznymi wybroczynami krwi. Krwiste biegunki, silna duszność dopełniają obrazu choroby.

- Przebieg podostry charakteryzuje się identycznymi objawami z tym jednak, że rozciągniętymi bardziej w czasie. Do zgonu może upłynąć kilka dni.Wąglik najczęściej u ludzi i zwierząt mięsożernych przybiera formę skórną, rzadziej natomiast płucną. U zwierząt roślinożernych natomiast pokarmową. W Polsce ostatni przypadek zgonu człowieka z powodu wąglika miał miejsce w 1956 roku. Jednakże w ciągu ostatnich dziesięciu lat zanotowano ponad 20 przypadków zachorowania ludzi na postać skórną wąglika głównie wśród osób obsługujących i pracujących na fermach zwierząt futerkowych.

zródło
http://psy.za.pl/choroby.html

Gothika
 



Powrót do Zdrowie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość