przezyja, jesli wezmiesz szczeniaka mozliwie najmniejszego (oczywiscie zgodnie z zasadami zk!)
moj ostatni miot wychowywal sie z dwoma kotami i teraz jak suczki poszly do nowych domow absolutnie nie ma problemow, mysle ze nawet bez tej wczesnej socjalizacji dalyby sobie rade, bo sa malutkie i tabula rasa, kot nie jest dziwniejszy niz odkurzacz czy pani z parasolka..
to tez prawda, ze sa bule, ktore kotow nie lubia, moga zwyczajnie zabic (a do ludzi nadal byc kochanymi psami) wynika to z rozbudzonego instynktu do polowania, bull jako terrier go w sobie ma. jedne psy maja tendencje do przejawiania go bardziej, inne mniej. obie grupy z kotem zsocjalizujesz jesli to zrobic z glowa i od wczesnego wieku, ale tylko te bez rozbudzonego instynktu lowcy przekonaja sie do kota z marszu w wieku np 4 lat- jak moja pyza. coco kota by zezarla ze smakiem, ale nie miala socjalu, jest do tego bardziej pierwotna no i moja wina bo jej mowilam 'kici kici idzie' jak byla na wystawie, zeby sie wyprężala

na efekt nie trzeba bylo dlugo czekac
