To moze dodajmy jeszcze parę szczegulików
Ta piękna błyszcząca sierść, na którą też troszkę się wydaje (np witaminki, kerabol lub coś tam innego, co kto woli) i jak pięknie wbija sie ona w dywan, ubranie lub poprostu pląta po kątach
a jak chcesz suczkę no to licz się z tym że może co pół roku mieć ciąże urojone a wtedy to juz jazda na całego hehe
albo sterylka albo... leki + dużo ruchu - zabawki, moja np adoptuje sobie wtedy mojego męża, jak tylko się położy to próbuje go lizać i układa się wkoło jego głowy i podkłada mu cycki
acha no i nie zapominajmy o "dniu świni" czyli biega wtedy po całym mieszkaniu, odbijajac się od wszystkiego, zwijając dywany i tratując wszystko co ma na drodze. Kto ma bulla ten wie o co chodzi
Tak że powiem Ci szczerze że mały metraż nie ma tu nic do rzeczy, pies musi się wybiegać i nie czuć się odrzucony, bull to z natury mały wariat.
Czy agresywny? Ja osobiście nie spotkałam sie z takim, chociaż na pewno nie jest to "łatwa" rasa głównie przez swoją upartość i nie wszyscy są w stanie sobie z tym poradzić i może własnie o to tu chodzi. Jeżeli pies będzie miał silniejszy charakter od Ciebie to łatwo sobie rodzinę podporządkuje tak jak mu wygodnie.
Na koniec dodam tylko jeszcze tyle że kocham moją Lorę baaaardzo i baaaardzo odpowiada mi bullowy charakter, jak to się mówi " raz bull, na zawsze bull"





