Nie ma to jak dobra wkładka do eukanuby
lub cielęcy, tatarek wołowy i filecik rybny. Ostatecznie mogą być biszkopty
o wypraszam sobieMiMi wrote:hm tez prawda... eukanuba jedna z drozszych.. a tu: kurze lapki, 1,2zl, kosci wieprzowe 1,98 kg, korpusy 1,9zl, szyje 3,4.... hm no naprawde... 5zl jej zal na psy!Jaga wrote:Tylko jak była w zeszłym roku w odwiedzinach u babci to wp.......ła tą wstrętną eukanubę, że mało nie pękłaMiMi wrote: zapomnialaś uściślic- suchą lubi nawet, jedynie tej wstrętnej eukanuby niecierpi![]()
![]()
Z dobrymi wkładkami, ale też i bez nich
Prawda jest taka, że Bandida jej żałuje tej eukanuby bo jest za droga i zapycha jej doopkę jakimiś obrzydliwymi
wynalazkami barfowymi, kościami i ościami
Biedna ta moja wnuczusia
eee tam - zaczekaj jak Ci zeżre krem do rąk, pasek od spodni, skarpety i nowe buty a potem lecisz do weta albo łazisz za psem i sprawdzasz każdego kupisztala czy już wyszło.hera wrote:Moje maleństwo dopadło dzisiaj kostke małego masełka
Hehehe masełko to nic strasznegohera wrote:Moje maleństwo dopadło dzisiaj kostke małego masełka

U nas jest tak samo. Jak robię tosty to Piguś wie że na końcu zawsze robią się dla niego i grzecznie czeka.mar_log wrote: a w szczególności tosty.
