Policja odnalazła właściciela amstafa, którego śmierć poruszyła naszych czytelników i widzów TVN 24. Suczka najpierw wpadła pod pociąg, a później ranna, z wyrwaną nogą, umierała przywiązana przy wiadukcie kolejowym w Koninie.
http://www.tvn24.pl/-1,1646181,0,1,zwie ... omosc.html
W głowie się to nie mieści ... ;/
biedna psina.
Powinni zrobić mu to samo !
A policja jak zwykle się opierdalala..
gdyby chodziło o skradziony rower to już by biegali ale gdy chodzi o zwierze to przecież może poczekać.. brak słów.
Nie umiem jeszcze zrozumieć jak człowiek który kontroluje wszystko co dzieje się na torach z góry jakiegoś budynku nie zauważył przywiązanego psa.







