co do fe, ja nagradzam Elzię (za reakcję na fe) tylko pochwałą słowną. Za wykonanie polecenia dostaje smakołyka bądź pieszczotę i pochwałę słowną.
Najpierw uczyliśmy Elziaka reagować na imię. Jak już wiedziała że Elza to Elza

to uczyliśmy kilku komend jednocześnie, zaczynaliśmy od <siad>, z siad naprowadzaliśmy na <leżeć> i jednocześnie uczyliśmy <patrz>. Jak reagowała na swoje imię przychodząc do nas, to dodaliśmy jej <do mnie> a <chodź> używaliśmy startując z miejsca. Teraz jak wołamy ją po imieniu to reaguje w ten sam sposób co na <patrz>.