wiem, ze kazdy mi odradzal dokupowanie kolejnego samca ale ja jestem dobrej mysli i mam nadzieje jakos stadko sie dogada, w razie co jednak postawilam w ogrodku klateczke z wybiegiem, gdyby nie mogly byc na poczatku wszystkie razem luzem...i porsze sie nie martwic, bule w klatkach nie mieszkaja czasami jednak wyjezdzam na caly dzien i zwykle psiaki bralam ze soba, z 3 moze byc juz ciezej wiec wtedy beda zostawac na swierzym powietrzu dopoki pancia nie wroci no i dochodzi sprawa dogadania, przezorny zawsze ubezpieczony







