GrzywerS, aż strach powiedzieć, ale aparat to totalny trup, wiekowy Nikon d70s. Zacina się migawka, matryca już baaardzo niedomaga, no i sam aparat raczej na półkę ze starociami pasuje. Marzę o wymianie na coś naprawdę superowego. Muszę jednak z tym zaczekać.
Obiektyw w ostatnim bulowym spacerze to sigma 50-150/2.8 przez wielu opluwana, przeze mnie ukochana.
Ostatnie zdjęcia zimowe są robione Nikonem d300 (zakochałam się w tej puszce) i spacerniakiem Nikona 18-200 (bez zachwytu).
Foty pyszczyska to też testowy Nikon d300 i cudowne szkło kultowa stałka 50 o świetle 1.4. Jedno i drugie rewelacja.
Wymiennie z sigmą używam kitowego Nikkora 18-70/3.5-4.5. Bardzo dobry kit, ale obecnie celuję w coś jaśniejszego.
Sorki za offf
bulcia1219, Tofik na fotach ma ok. 50-53 kg












