Może ja sprostuję - ja tak na co dzień to nie wypuszczam pajaków na spacer

teraz to zrobiłam ( i nagrałam filmik ) bo Lukrecja nie może się doczekać swoich nowych nabytków.
Normalnie to moje pająki siedzą sobie w terrariach lub różnego rodzaju pojemnikach i nie są przeze mnie niepokojone więc się nie czeszą i nie mają łysych dupek

Mają okazję pochodzić luzem gdy sprzątam im terra ( czyli raz na pół roku ) lub gdy je przenoszę do większego pojemika i to też nie zawsze.
Codziennie to ja im poświęcam około godzinki, sprawdzam wilgotność, karmię i podziwiam

i chłop zaczyna się skarżyć ze nie mam dla niego czasu
W ciągu ostatnich dwóch tygodni wyliniała mi większość kolekcji, a najbardziej to się cieszę z 2 malutkich avicularii, które pomyślnie przeszły wylinki i żyją

( dla nie wtajemniczonych

u młodych avicularii jest duża śmiertelność przy przechodzeniu wylinek, tak do L5 mogą padać

a do tanich nie należą )
Lukrecja ....no i jak wrażenia
