Hmmm imponująca kolekcja, gratuluję !!
Kiedyś dawno temu prowadziłam sklep z artykułami dla psów , kotów i wprowadziłam też terrarystykę , no i miałam takie cudeńka na półkach

. To były czasy bezcitesowe jeszcze. Ludzie , widzowie przychodzili i ciągle mówili , że to tarantulle , a ja ciągle do znudzenia tłumaczyłam, że ptaszniki.
Pamiętam, że najbardziej podobały mi się ( jeśli nie pokręcę nazwy ) Avicularia avicularia i Avicularia metalica - nadrzewne z długimi nóziami , mieniące się metalicznie wszystkimi barwami niebieskiego i turkusu - polecam, łagodne
Zapraszamy na żarcie prosto ze słońca

- u nas na wsi mamy zatrzęsienie skąpanych w słońcu pasikoników wielkości kciuka i innych takich szarańczaków . Nasza gekonica lamparcia nie nadąża ze zjadaniem i chodzi kwadratowa

.
pozdrawiam!